15 marca na skrzynkę pocztową redakcji trafiła serię zdjęć przedstawiających stan po przeprowadzonej wycince w okolicach ul. Rosłońskiego w Przemyślu. – Pnie wyciętych drzew są zdrowe, a miasto z niewiadomych powodów dokonało ich wycinki. Zapewne tego typu poczynania nie są ostatnimi. O co w tym chodzi? – pytał mieszkaniec./ FOT. ZW