Legenda przemyskiej piłki ręcznej i bigbitu Wacław Książek: Grałem we wszystkich knajpach oprócz baru mlecznego
3 - Najczęściej grałem w Niedźwiadku i w najbardziej modnych w tamtym czasie restauracjach. Adrii, Karpackiej, Egerze, Klubie Garnizonowym, Restauracji Wiedeńskiej – wspomina pan Wacław.