– Kilka razy dziennie wychodzę na spacer z moim psem. Nabrzeże nadaje się idealnie na takie wspólne wędrownie. Niestety, stan schodów odstrasza. Rozbite butelki, kapsle, puszki po piwie, kępy darni i pozostałości po skoszonej trawie – wylicza Czytelniczka