Ludzie na spacerze, żołnierze na ulicach?

– Mieszkańcy polskich miast będą musieli przyzwyczaić się do sytuacji, że spotkają na ulicy żołnierzy z karabinem w dłoni. Obrona terytorialna to będzie normalne wojsko, ale z innymi uprawnieniami – powiedział płk A. Mikołajczyk podczas 40. sesji Rady Miejskiej w Przemyślu.

Wystąpienie pułkownika dyplomowanego Arkadiusza Mikołajczyka, szefa 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej, poświęcone tworzoniu formacji i jej współpracy ze społecznością lokalną zdominowało jubileuszową sesję, ale część radnych i obserwatorów, zwykłych mieszkańców Przemyśla, wprawiło w osłupienie.

– Rozumiem, że trzeba wzmacniać obronność, że trzeba być przygotowanym na wszelkie możliwe scenariusze, ale pan pułkownik chyba się zagalopował. Opowiadał o tym w taki sposób, jakby u naszych granic stała potężna armia[paywall], chcąca jutro zaatakować nasz kraj i go zniewolić. Rozumiem wojskowy polot, ale kiedy to słyszałem, włos jeżył mi się na głowie. Bo oto poza strukturami Wojska Polskiego powstaje armia , która nie wiadomo, jakie będzie miała zadanie. Z widokiem żołnierzy z karabinami na ulicach miasta miałem styczność w stanie wojennym. I tych obrazków mam już dość – stwierdził jeden z gości, przemyślanin w średnim wieku, który przybył posłuchać obrad.


fot.Agata Czereba / UM Przemyśl

Przemyśl na pierwszej linii frontu

Płk dypl. A. Mikołajczyk musiał odpowiedzieć na wiele pytań, które kierowali do niego przede wszystkim radni Platformy Obywatelskiej oraz poseł tej partii Marek Rząsa. „Dlaczego Przemyśl nie jest siedzibą batalionu OT?”, „Kto zgłasza się do służby?”, „Czy członkowie OT będą trzymać broń w domach?” – pytano. – Przemyśl nie może być siedzibą batalionu, bo byłby na pierwszej linii frontu. Jest to niemożliwe z punktu widzenia taktycznego i operacyjnego. Do podkarpackiej brygady chętni nie zgłaszają się po to, aby zarobić, a często słyszę taki argument. Zgłosiło się ledwie 10 procent osób bezrobotnych. Tu nie decydują pieniądze, a chęć służenia ojczyźnie. Na razie nasi żołnierze nie będą mieć broni w domach. Ta będzie w magazynach, jeden z największych ulokowany zostanie w Przemyślu – tłumaczył płk Mikołajczyk, który nazwał tworzone formacje potomkami żołnierzy Armii Krajowej i powstałej na jej zrębach cywilno-wojskowej organizacji – Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”.

Szef 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej potwierdził, że mieszkańcy Przemyśla będą mogli spotkać np. podczas niedzielnego spaceru uzbrojonych żołnierzy obrony terytorialnej. Wszystko dlatego, że będą się oni szkolić właśnie na terenie miasta. Przemyska kompania – na wyraźne życzenie prezydenta miasta Roberta Chomy – będzie działać tu i teraz, czyli tylko i wyłącznie na terenie Przemyśla. – Aby dobrze wykonywać swoją pracę, muszą poznać miasto. Będą wydzielone specjalne strefy odpowiedzialności, w których będą działać – stwierdził płk dypl. A. Mikołajczyk.

 

Uprawnienia na czas pokoju i wojny

Niektórzy zastanawiali się, czy żołnierze OT będą składać przysięgę wojskową. Będą, ale tylko ci, którzy wcześniej nie służyli w armii w ramach np. służby zasadniczej. Złożą ci, którzy nie byli w wojsku, a także ci, którzy nosili już mundur, choćby policji czy straży granicznej.

Płk dypl. A. Mikołajczyk sporo mówił o uprawnieniach formacji. Są dwa zasadnicze na wypadek pokoju i wojny. W czasie pokoju będą służyć społeczności lokalnej czy udzielać się w zakresie zarządzania kryzysowego, np. podczas powodzi. W razie wybuchu wojny natomiast będą służyć pomocą wojskom operacyjnym, prowadząc choćby działania dywersyjne.

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/01/2025 11:04

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Przemyślanka - niezalogowany 2017-05-09 20:17:25

    To będzie tak jak np.: w Izraelu, gdzie na ulicach i przed sklepem stoją żołnierze i to obojga płci. Dzieci idące na spacer ochraniają żołnierze pod bronią na początku i na końcu kolumny... kto nie był, ten nie wie czym to pachnie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    fij - niezalogowany 2017-05-09 20:21:15

    nic sie nie dzieje bez przyczyny pamietajcie ze wladze wiedza wiecej niz obywatele

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-05-09 20:51:30

    We Francji zwłaszcza w Paryżu jest to na porządku dziennym. Nie wiem skąd takie zdziwienie wielkie. Bezpieczeństwo przede wszystkim

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki