Reklama

Jarosław światową stolicą sztuk walki [ZDJĘCIA]


Przez cztery dni (24 – 27 lipca br.) Jarosław był światową stolicą sztuk walki, goszcząc blisko pół tysiąca zawodników z 16 państw w mistrzostwach świata w ju-jitsu i aikido. Do tej pierwszej rywalizacji zgłosiło się blisko 400 osób, a po weryfikacji do startu zakwalifikowano ponad 300 zawodników. W aikido wystartowało kolejnych ok. 200 osób.


Do Jarosławia przyjechali reprezentanci jedenastu krajów: Australii, Irlandii, Polski, Anglii, Japonii, Słowacji, Hiszpanii, Ukrainy, Szwajcarii, Czech oraz Azerbejdżanu, którego liczna i silna ekipa wzmocniła rywalizację w konkurencjach ju-jitsu. Pierwszego dnia rozegrane zostały konkurencje właśnie w ju-jitsu, w tym grappling Gi i No-Gi oraz system Duo Show, a w kolejnych dniach doszło do zmagań w aikido. Jak podkreślili organizatorzy – Autonomiczne Zrzeszenie Combat Aikido Jarosław-Pawłosiów (pod egidą Worldwide Sport Aikido Federation – WSAF), tak wielka impreza nie mogłaby się odbyć bez szerokiego zaplecza ludzi dobrej woli.

– Słowa uznania należą się burmistrzowi miasta Marcinowi Nazarowiczowi oraz staroście jarosławskiemu Kamilowi Dziukiewiczowi za objęcie wydarzenia patronatem. Ogromną rolę odegrał również dyrektor hali MOSiR w Jarosławiu Robert Piwowar wraz z całą obsługą obiektu. Na szczególne wyróżnienie zasługuje jednak zastępca dyrektora i człowiek odpowiedzialny za promocję miasta, czyli Łukasz Chmura

Reklama

– wyliczył Wiesław Pikor, dodając:

– To co oni i cała obsługa hali zrobili dla tego wydarzenia i zawodników, to absolutny skok jakościowy. Po raz pierwszy w historii współpracy przyszło nam pracować w warunkach, gdzie nie trzeba było martwić się o większość logistycznych kwestii. Wreszcie poczuliśmy, że mamy obok siebie ludzi, którzy nie pomagają z obowiązku, ale po prostu współtworzą to, co dzieje się w Jarosławiu, biorąc za to pełną odpowiedzialność. Nie sposób pominąć tego, co porusza najbardziej: niesamowitego, trwającego przez cały czas zaangażowania rodziców naszych zawodników. Ich obecność, wsparcie i wiara w to, co robimy wspólnie dla dzieci, są fundamentem tego sukcesu. To wzruszające dowody na to, że gramy do jednej bramki i głęboko wierzymy w sens naszej pracy.

Reklama

Warto dodać, że reprezentanci Autonomicznego Zrzeszenia Combat Aikido Jarosław-Pawłosiów zdobyli wór medali (wynik w ramce obok).

Imprezy towarzyszące

Drugi dzień zawodów, otwierający zmagania w konkurencjach aikido, rozpoczął się od widowiskowego występu Zespołu Pieśni i Tańca „Jarosław”, działającego przy Powiatowym Ognisku Baletowym im. Lidii Nartowskiej w Jarosławiu, kapeli tegoż ogniska. Wszystko dzięki współpracy z dyrektorem placówki Robertem Drewniakiem.

– Zespół swoim występem zachwycił publiczność. My Polacy, przyjęliśmy ten pokaz z entuzjazmem, ale na gościach z odległych zakątków świata, choćby z Filipin, Japonii czy Australii zrobił ogromne wrażenie. Taki pokaz w sercu Jarosławia pokazał, że lokalna kultura potrafi oczarować globalną scenę

Reklama

– stwierdziła wiceprezes Autonomicznego Zrzeszenia Combat Aikido Anna Pikor.

Nad utrwaleniem niezapomnianych chwil od strony wizualnej czuwali członkowie Jarosławskiego Towarzystwa Fotograficznego „Atest 2000”: Janusz Szatko oraz Andrzej Gwóźdź.

Prezes na starcie

Warto wspomnieć, że pośród natłoku obowiązków organizacyjnych szef Autonomicznego Zrzeszenia Combat Aikido W. Pikor zdecydował się na start w zawodach w teamie z sensei Szymonem Walerianowiczem. Nie była to łatwa decyzja, ale chodziło o to, aby dać podopiecznym jasny sygnał: przykład idzie z góry, a w walce o marzenia nie ma taryfy ulgowej.

Reklama

W konkurencjach aikido wspólnie wywalczyli wicemistrzostwo świata! W wielkim finale zmierzyli się z zawodnikami o wręcz perfekcyjnej klasie – reprezentującymi Anglię – Azjatami.

– Ich techniczny kunszt budził wielki podziw. Przegrać z kimś takim to nie żaden wstyd, a wielki honor i czysta przyjemność

– powiedział W. Pikor.

Wielkim powodem do dumy były dla wspomnianego duetu sukcesy ich podopiecznych (zespół trenerski to także wspomniana A. Pikor). To dzięki systematycznej pracy i wspólnemu wysiłkowi najmłodsi zawodnicy osiągnęli tak wspaniałe rezultaty. Szymon Kawecki i Florian Środziński wywalczyli wicemistrzostwo świata w konkurencjach aikido, a dzięki dołączeniu do zespołu Anny Foryś, zdobyli srebrny medal drużynowo.

Reklama

– Nasi zawodnicy w konkurencjach ju-jitsu również pokazali klasę, zdobywając mnóstwo medali. Warto podkreślić, że niektórzy z nich, jak choćby Sara Patano czy Igor Turek z powodzeniem startowali w kilku kategoriach i formułach. Ten sukces to dowód na to, że gdy łączy się pasja zawodników, zaangażowanie rodziców oraz wsparcie ludzi dobrej woli i gospodarzy miejsca, nie ma rzeczy niemożliwych

– podsumowała A. Pikor.

 

Wyniki przedstawicieli Autonomicznego Zrzeszenia Combat Aikido Jarosław-Pawłosiów w ju-jitsu:

  • Złoto: Antoni Gajda, Patrycja Trojniak, Urszula Ścibisz, Sylwia Radecka.
  • Srebro: Weronika Bury, Igor Turek, Emilia Kolbuszowska, Julia Kolbuszowska, Lena Motyka, Maja Usiądek, Lena Rząsa, Sara Patano, Igor Turek, Franciszek Korda, Sara Patano.
  • Brąz: Matylda Sikora, Ignacy Pyzik, Maria Budzisz, Emilia Ochota, Antoni Banaś, Julia Małysz, Natan Kulikowski.
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/08/2026 13:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama