Ojciec Marian Gołąb, prowincjał krakowskich franciszkanów, powołał Grupę Modlitewną o. Wenantego Katarzyńca przy Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej.
Do Grupy Modlitewnej może przynależeć każdy, niezależnie od miejsca zamieszkania, stanu czy wieku. W dekrecie powołującym{premium] Grupę Modlitewną, czytamy m.in.: „Na wniosek kapituły klasztornej i po wysłuchaniu opinii definitorium prowincji, powołuję Grupę Modlitewną Czcigodnego Sługi Bożego Ojca Wenantego Katarzyńca, ponadto zatwierdzam projekt określający cele i zasady przynależności do wspomnianej Grupy Modlitewnej. Wierzę, że przyczyni się ona do szerzenia kultu Czcigodnego Sługi Bożego, uświęcenia wiernych, a także budzenia nowych powołań kapłańskich i zakonnych”.
Celem Grupy Modlitewnej Ojca Wenantego Katarzyńca przy kalwaryjskim sanktuarium, w którym znajduje się grób Sługi Bożego, jest przede wszystkim modlitwa o jego beatyfikację, a także modlitwa za wszystkich składających swoje prośby i podziękowania za pośrednictwem o. Wenantego, modlitwa członków grupy za siebie nawzajem, o uświęcenie swoje i innych oraz modlitwa o powołania kapłańskie, zakonne i o świętość kapłanów.
Grupę modlitewną tworzą osoby świeckie, duchowne, osoby życia konsekrowanego, każdy, kto pragnie zgłębiać duchowość o. Wenantego i modlić się niezależnie od miejsca zamieszkania, i w miarę swoich możliwości zaakceptuje zasady przynależności do tej wspólnoty.
Józef Katarzyniec urodził się w Obydowie (około 50 km od Lwowa na terenie Ukrainy). Po ukończeniu szkoły podstawowej uczył się w szkole wydziałowej w Radziechowie. W 1904 roku trafił do seminarium nauczycielskiego w Lwowie, a w 1908 r. rozpoczął nowicjat w tamtejszym Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przyjmując imię zakonne Wenanty. Rok później, po złożeniu ślubów zakonnych został wysłany na studia filozoficzno-teologiczne do Krakowa; tam też, 2 czerwca 1914 r., otrzymał święcenia kapłańskie. Przez rok posługiwał jako wikariusz parafii w Czyszkach położonych na południowy wschód od Lwowa. Następnie powierzono mu zadanie mistrza nowicjatu. Będąc słabego zdrowia, zachorował na gruźlicę, nie zmniejszył jednak z tego powodu swojego zaangażowania jako wychowawca; na jakiś czas wysłano go na odpoczynek do Hanaczowa i Kalwarii Pacławskiej. W 1920 r. trafił do sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej, gdzie zmarł 31 marca 1921 r. Jego ciało pochowane było na miejscowym cmentarzu, zaś później na krużgankach klasztornych. Wiosną br. nastąpiło ponowne rozpoznanie doczesnych szczątków zakonnika i ich przeniesienie do świątyni.
Etap diecezjalny procesu beatyfikacyjnego odbywał się w Przemyślu w okresie od 27 czerwca 1950 r. do 30 kwietnia 1951 r. Positio, czyli opis historii życia Katarzyńca ukończono 2 stycznia 1996 r. 30 kwietnia 2013 r. kongres konsultorów teologicznych przebadał je. Dzięki wydanej w 2016 roku zgodzie papieża Franciszka na publikację dekretu o heroiczności cnót Katarzyńca otwarto drzwi do kontynuacji procesu beatyfikacji tego towarzysza św. Maksymiliana Kolbe, który mówił o nim : „O. Wenanty nie silił się na rzeczy nadzwyczajne, ale zwyczajne wykonywał w sposób nadzwyczajny”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Bardzo cenna inicjatywa.Ponieważ dojazd do Kalwarii nie jest najlepszy to powinna też powstać nowa droga łącząca Przemyśl z Kalwarią.Ale to zadanie dla Pana Marszałka.
wezcie do roboty nieroby z podgardlami
i co w związku z powstaniem tej grupy?
Urodzil sie k.Lwowa. NA terenie Polski! Nie Ukrainy!
Dzisiaj zakonnik Wenanty Katarzyniec zdziwił by się na pewno. Chyba nie wie co to actimelek.
Bardzo cenna inicjatywa.Ponieważ dojazd do Kalwarii nie jest najlepszy to powinna też powstać nowa droga łącząca Przemyśl z Kalwarią.Ale to zadanie dla Pana Marszałka.
wezcie do roboty nieroby z podgardlami
i co w związku z powstaniem tej grupy?