Długo ta informacja była tajemnicą, bo i długo – jak sam stwierdził – prezydent Przemyśla Wojciech Bakun czekał na wyniki testu. Te okazały się pozytywne. Był chory na COVID-19. Jak oficjalnie poinformował 5 listopada br., koronawirusa SARS-CoV-2 pokonał i w pełni sił wraca do pracy.
Prezydenta miasta w pracy nie było od 19 października br. I nie była to bynajmniej nieobecność spowodowana wzięciem urlopu. W tzw. przestrzeni publicznej zaczęły się pojawiać różne informacje, plotki czy spekulacje. Jedna z nich brzmiała, że zaraził się koronawirusem SARS-CoV-2. W czasie swojej nieobecności w magistracie był za to – jak zawsze – aktywny na portalach społecznościowych[paywall].
28 października br. na profilu posła Marka Rząsy rozgorzała dyskusja związana z pokojową manifestacją w Przemyślu, której jednym z organizatorów był radny Marcin Kowalski (Wspólnie dla Przemyśla). Była swego rodzaju „odpowiedzią” na Strajk Kobiet – protesty, które odbywały się także w nadsańskim mieście.
Przemyski poseł, który notabene także był chory na COVID-19, napisał m.in.: „Propozycja pokojowej manifestacji w Przemyślu, którą proponuje radny Marcin Kowalski, na kilometr śmierdzi prowokacją. Nie dajcie się zwieść!”. Odpowiedzi pojawiło się kilkadziesiąt.
Wśród nich prezydenta miasta W. Bakuna następującej treści: „Ja nie czuję, ale może przez to, że przechodząc COVID-19 straciłem smak i powonienie. Czy ktoś powie, jak pachnie to, o czym pisze poseł Marek?”
Mimo braku oficjalnej informacji (choć oczywiście przekazanie jej to indywidualna sprawa każdego z chorych, o czym jasno powiedziała nam rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie Dorota Gibała – przyp. aut.), ten wpis mógł jednoznacznie sugerować, że prezydent miasta Przemyśla nie żartuje i rzeczywiście dopadł go COVID-19.
4 listopada br. drogą e-mailową zapytaliśmy więc prezydenta W. Bakuna, czy to prawda. Czy faktycznie był (jest) chory na COVID-19? Jak przebiegała choroba, czy i jak długo przebywał na kwarantannie? Dodatkowo, zdając sobie sprawę z powagi sytuacji, zapytaliśmy, czy osoby z tzw. bezpośredniego kontaktu zostały o tym poinformowane, czy otrzymały zalecenie poddania się testom i jakie w związku z tym środki bezpieczeństwa zostały przedsięwzięte w przemyskim magistracie?
– Tak, potwierdzam. Byłem chory na COVID-19. Pozytywny wynik został stwierdzony 28 października, ale już od 17 października przebywałem w autoizolacji, a następnie – zgodnie z zaleceniami lekarza rodzinnego – w izolacji – odpowiedział także drogą elektroniczną.
– Oczywiście osoby z tak zwanego bezpośredniego kontaktu zostały o tym poinformowane, zgodnie z zaleceniami służb sanitarnych. W związku z tym, że już dwanaście dni przed stwierdzeniem pozytywnego wyniku testu przebywałem w autoizolacji, nie było potrzeby wprowadzania innych, specjalnych środków bezpieczeństwa w naszym magistracie, poza tymi zalecanymi przez służby sanitarne. Także w tygodniu poprzedzającym odosobnienie ograniczałem bezpośrednie kontakty z pracownikami, nie przyjmowałem stron i wykorzystywałem możliwość prowadzenia spotkań online. Monitorujemy na bieżąco sytuację w urzędzie. Wprowadziliśmy pracę zdalną pracowników tam, gdzie tylko jest to możliwe. Obecnie w magistracie pozytywny wynik testu ma około 15 pracowników, kolejne 70 osób pozostaje na zwolnieniach lekarskich lub jest na kwarantannie – podsumował.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No patrzcie Państwo to Bakun mjacsam Covida nie zamknął cmentarzy bo biedaczek nie miał podstawy prawnej. Szok. I pierniczy coś o kwiatkach i palących się zniczach (chyba faktycznie gorączka szalała). Zresztą ostatnio ulubione słowo Pana Prezydenta to nie widzę podstaw prawnych (ta sama śpiewka przy dwóch psach które przyczyniły się do okropnej tragedi w naszym mieście).Panie Prezydencie już się Pan pogubił w tej swojej mądrości zarozumiałości i zadufaniu. Oby Pana nie wybrali kolejny raz Bo Może nie będzie podstaw prawnych.
Przemyska. Podstawa Prawna.Lepiej bym tego nie napisal.Brawo!!!
Czyli poprzednie decyzje spowodowane były przez covid,teraz może być tylko lepiej
A to dlatego przywieźli tak dużo płynu do dezynfekcji
Dziwny ten COVID to odmiana chińskiej grypy
Do " obsranego obserwatora" prezydent przynajmniej ma jaja w przeciwieństwie ciebie! Co on ci zrobił że cięgle go hejtujesz?! Poprzednik ci pasował? Weź startuj i pokaż jak wszystko naprawisz!piszesz o zadufaniu i zaruzomnialosci , ha ha sam te cechy posiadasz hipokyto!!!!!
Gosciu a za co ty chwalisz Prezydenta ?Za co ty go tak chawalisz.Bo ja mysle ,ze tamtego nie ma za co , a tego ani tyle.
I został bohaterem w swoim domu . Brawo Ty, brawo ja .
to przyznam - ma gość jaja! - mało kto by miał odwagę robić dobrą minę i równocześnie być skłóconym ze wszystkimi i narzekać że nic nie może zrobić... to jakby pluł swoim wyborcom w twarz ;) MAŁO KTO!
No patrzcie Państwo to Bakun mjacsam Covida nie zamknął cmentarzy bo biedaczek nie miał podstawy prawnej. Szok. I pierniczy coś o kwiatkach i palących się zniczach (chyba faktycznie gorączka szalała). Zresztą ostatnio ulubione słowo Pana Prezydenta to nie widzę podstaw prawnych (ta sama śpiewka przy dwóch psach które przyczyniły się do okropnej tragedi w naszym mieście).Panie Prezydencie już się Pan pogubił w tej swojej mądrości zarozumiałości i zadufaniu. Oby Pana nie wybrali kolejny raz Bo Może nie będzie podstaw prawnych.
Gratulacje! Panie Prezydencie
Przemyska. Podstawa Prawna.Lepiej bym tego nie napisal.Brawo!!!