Podczas ostatniej sesji rady powiatu podjęto 11 uchwał, zrealizowano 19-punktowy porządek obrad. Wszystko załatwiono w niespełna 55 minut. Przegłosowanie uchwał poszło jeszcze sprawniej – wszystkie jedenaście aktów prawa lokalnego zatwierdzono w nieco ponad kwadrans.
Najważniejszą, a przynajmniej trwająca najdłużej częścią sesji było odczytanie protokołów z posiedzeń zarządu powiatu. Wicestarosta Jerzy Mazur informował o dużej[paywall] aktywności zarządu powiatu, który pracował m.in. nad przyjęciem sprawozdań finansowych podległych starostwu instytucji, w tym muzeum i szpitala, monitorowaniem ograniczenia zakresu świadczonych usług medycznych przez przeworski szpital w Jaworniku Polskim, pochylał się nad prośbami o dofinansowania oraz podejmował decyzje o sposobach ulokowania w bankach wolnych środków powiatu.
Najbardziej żywa dyskusja dotyczyła kwestii przebudowy drogi powiatowej leżącej na terenie gminy wiejskiej Przeworsk, oznaczonej sygnaturą P 1583 i mostu na rzece Nowsiółka. Zainicjował ją wiceprzewodniczący rady Paweł Tworek, który – mówiąc oględnie –zabiegał o przeprowadzenie takiej inwestycji. Pytał o to, co w tej sprawie może zrobić powiat, a gdy usłyszał od wicestarosty, że inwestycje w infrastrukturę drogową zamierza prowadzić tylko w oparciu o zasady o podziale kosztów w stusunku 50 do 50 z samorządami gminnymi, zastanawiał się, czy wójt gminy Przeworsk ma narzędzia prawne i finansowe do tego, by remontować „nie swoje” drogi. – To jest nasz interes, bo to nasza droga, ale też interes wójta – włączył się w rozmowę starosta B. Urban. – Ja mam nadzieję, że wójt jest w stanie to zrozumieć i te nieduże pieniądze wyłożyć na projekt, bo o nim tu rozmawiamy – rozważał, ucinając wątpliwości radnego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze