Z mieszkańcami ulicy Sieleckiej spotykamy się w terenie. Od lat nie mogą się doprosić remontu liczącego 900 metrów odcinka Sieleckiej, przy którym mieszkają. Szukają pomysłu na skłonienie samorządu do mobilizacji. – Może należałoby zrobić zgromadzenie i przyblokować tę drogę, nie puszczając kierowców? – zastanawiają się. / FOT. U. Gielo