Kilkanaście dni temu 108 (!) lat skończył najstarszy żyjący czołgista batalionu w Żurawicy kpt. Tadeusz Lutak ps. „Pancerz”. To była znakomita okazja, aby złożyć dostojnemu jubilatowi życzenia 200 lat. Na uroczystościach nie mogło oczywiście zabraknąć delegacji 1. Batalionu Czołgów w Żurawicy na czele z jego dowódcą ppłk. Marcinem Komorkiem.
Jest legendą. Jednym z ostatnich żyjących żołnierzy kampanii wrześniowej, w czasie okupacji uczestnikiem konspiracji. Pochodzi z Żarnowej koło Strzyżowa. Mimo sędziwego wieku cieszy się dobrym zdrowiem, aktywnie uczestniczy w wydarzeniach upamiętniających wydarzenia z okresu II wojny światowej i okresu powojennego.
Przed jej wybuchem dostojny jubilat służył i ukończył szkołę podoficerską w ówczesnym II Batalionie Pancernym w Żurawicy, którego spadkobiercą jest obecny 1. Batalion Czołgów. Już od pierwszego dnia wojny był w walce jako goniec motocyklowy. Najpierw podkrakowskie Balice, potem Jordanów, Nowy Wiśnicz, okolice Kolbuszowej, Stary Dzików, gdzie dostał się do niewoli...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 56% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze