Większość nowoczesnych stref saun w Polsce, w tym także ta mieszcząca się w kompleksie basenowym „Wodny Świat” w Przemyślu, to tzw. strefy beztekstylne, co oznacza, że wchodzi się do nich bez strojów kąpielowych... – Ale w żadnym wypadku nie są one przeznaczone wyłącznie dla nudystów – zaznacza dyrekcja POSiR, odnosząc się do skargi jednego z mieszkańców, który twierdzi, że wszyscy czekający w kolejce do sauny fińskiej – na wyraźną prośbę obsługi – byli zupełnie nago, nie mając przy sobie nawet ręcznika.
Saunowanie nago jest najzdrowsze i najbardziej higieniczne – to niezaprzeczalny fakt. Nagość w obiektach typu sauna wciąż jednak budzi kontrowersje. Świadczy o tym chociażby zdarzenie, które zrelacjonował nam jeden z mieszkańców, prosząc o anonimowość. Do obiektu na nowo otwartym przemyskim kompleksie basenowym „Wodny Świat” wybrał się 11 lipca z 12-letnim synem. Jak twierdzi, tego dnia przeżył dwa zaskoczenie. Pierwsze wtedy, kiedy obsługa poinformowała wszystkich czekających, że do sauny fińskiej wchodzi się bezwzględnie nago – bez strojów kąpielowych, slipek i ręczników.
– Bywałem już w saunach hotelowych i nigdzie nie nakazywano sztywno, że każdy użytkownik musi być w przysłowiowym stroju Adama czy Ewy. Zdaję sobie sprawę z założeń saunowania i tego, że jego celem jest higiena i zdrowie, a więc jakiekolwiek odzienie może być problematyczne, ale praktykowanie naturyzmu to chyba przesada. Wejście nago, ale z ręcznikiem, którym możemy się zakryć, nie powinno być przeszkodą w skorzystaniu z sauny – mówi mężczyzna, podkreślając, że widok tylu nagich ciał naraz może wprawić w zakłopotanie nawet dorosłego, a co dopiero nastolatka...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 81% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze