Czujnością wykazała się policjantka z posterunku w Cieszanowie, która wczoraj, 16 bm., po g. 15 wracała samochodem po służbie do domu. Jej podejrzenia wzbudził sposób jazdy kierującej mitsubishi.
Podejrzenia okazały się słuszne. 50-letnia kobieta kierująca mitsubishi była pijana. W organizmie miała prawie 1,5 promila alkoholu. Zanim doszło do jej zatrzymania, zdążyła popełnić kilka wykroczeń. Kobieta prowadząca mitsubishi gwałtownie wyjechała z drogi podporządkowanej, nie ustępując pierwszeństwa pojazdowi jadącemu główną drogą. Zmusiła też pieszego do uskoku, wjeżdżając częściowo na chodnik, którym szedł. Na szczęście ten wykazał się refleksem. Następnie kontynuowała jazdę, stwarzając zagrożenie w ruchu. 50-latka zorientowała się, że ktoś za nią jedzie, nie wiedząc oczywiście, że ma na karku policję. Próbowała zmylić kierowcę śledzącego jej poczynania i gwałtownie skręciła w jedno z lubaczowskich osiedli, ostatecznie zatrzymując się na parkingu. Z relacji lubaczowskiej policji wynika, że w tym momencie policjantka podbiegła do auta i uniemożliwiła 50-latce dalszą jazdę. Informacja o zajściu błyskawicznie trafiła do dyżurnego jednostki, który wysłał na miejsce patrol policji. Kierująca z promilami będzie odpowiadała za swój czyn przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A jakby 20 stka jechała na podwójnym gazie to co
Ja to co ? Wiadomo , że 50 lat , to nie 20 . Taka 20 -latka po prostu mogłaby dać w szczękę i udać się w dowolnym kierunku . A póżniej wyprzeć się i zażądać dowodów ,że to ona tam była . A tak w ogóle to przecież jej ' ukradziono samochód"
A jakby 20 stka jechała na podwójnym gazie to co
Ja to co ? Wiadomo , że 50 lat , to nie 20 . Taka 20 -latka po prostu mogłaby dać w szczękę i udać się w dowolnym kierunku . A póżniej wyprzeć się i zażądać dowodów ,że to ona tam była . A tak w ogóle to przecież jej ' ukradziono samochód"