Zespół Szkół Spożywczych Chemicznych i Ogólnokształcących w Jarosławiu to szkoła z długą tradycją, która może być przykładem jednej z najprężniej rozwijających się placówek, dającej uczniom nie dość, że wykształcenie, to także fach w ręku. Pedagodzy dbają o to, by rozwój młodzieży był dynamiczny i… na czasie. Bo o to właśnie chodzi w trendach.
Czy trendy i moda odnoszą się tylko do ubrań? Na pewno nie. Funkcjonowanie w każdej branży, niezależnie, czy to odzieżowej, meblarskiej, czy spożywczej właśnie, to konieczność znajomości tego, co jest aktualnie na czasie. O tym właśnie mieli okazję się dowiedzieć w Państwowej Wyższej Szkole Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu nauczyciele jarosławskiego „spożywczaka”. Spotkanie odbyło się w ramach projektu „Współpraca w ramach branży spożywczej szansą na rozwój regionu”[paywall] Była to przestrzeń do zdobycia nowej wiedzy, którą kadra pedagogiczna będzie mogła przekazywać młodym umysłom z ZSSChiO.
Obecnie cukiernictwo i cukiernicze wyroby można porównać do formy ekspresji artystycznej. Każdy rzemieślnik tego zawodu wie, że konsumentom dziś już nie wystarczy, żeby przygotowany dla nich tort był po prostu dobry i nie za słodki. Taki wyrób musi być efektowny wizualnie. Podobnie jest z ciastkami i bardzo popularnymi ostatnio monoporcjami – małymi deserami, które często nawet nie przypominają znanych powszechnie słodyczy.
Poza dynamicznymi zmianami w samym wyglądzie wyrobów cukierniczych, zmieniają się także składniki, z których są one wytwarzane. Uczestnicy spotkania w Przemyślu wykonywali wyroby między innymi z pokrzywą, pietruszką, rukolą oraz z suszonymi kwiatami. Te ostatnie, także w formie świeżej, są hitem w całej gastronomii. Okazuje się, że niecierpek czy bratek są jadalne, a czasy, kiedy zdobienie talerza powinno pozostać nienaruszone, minęły bezpowrotnie wiele sezonów temu. Obecnie panuje trend na wyłącznie jadalne ozdoby, niebanalne kombinacje smaków, wprowadzanie tych wytrawnych do deserów, chociażby połączenie przypraw używanych na co dzień – pieprzu, tymianku czy soli morskiej – z czekoladą czy słodkimi kremami do ciast.
Cykl ośmiu spotkań w Wyższej Szkole Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu miał zwiększyć kompetencje nauczycieli, zaktualizować ich wiedzę oraz, co najważniejsze, poszerzyć umiejętności praktyczne. Im więcej takich wydarzeń, tym większe możliwości szkoły. We wrześniu dołączą do niej nowi uczniowie, którzy oczekują wysokiego standardu kształcenia. Obecnie szkoły, które przygotowują do zawodu, cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Minęły czasy, kiedy technika i tak zwane zawodówki uważano za placówki o niskim poziomie nauczania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze