Reklama

Człap, człap. Mikołaj na przemyskim Rynku

14/12/2018 15:30

W ubiegłą niedzielę po południu przemyski Rynek zapełnił się dziećmi, które przyszły na spotkanie ze Świętym Mikołajem.

Do tradycji już należy, że Mikołaj się spóźnia, bo ma do przebycia daleką drogę. Dzieci, czekając na niego, uczyły się piosenki i zniecierpliwione wyciągały szyje, patrząc w kierunku Kazimierzowskiej. Wreszcie nadjechał pilotowany przez policję ogromny pojazd ciągniony przez renifery, a na nim Mikołaj.

Na scenie na gościa czekał już prezydent w towarzystwie przewodniczącej miejskiej rady. Mikołaj zmęczony drogą zasiadł w fotelu, a jego pomocnicy ruszyli z symbolicznymi prezentami do dzieci. Niby jest tak co roku, ale też co roku wypieki na buziach dzieciaków świadczą o tym, że po swojemu przeżywają przybycie Mikołaja i to dla nich miasto organizuje tę imprezę.


fot.Jacek Szwic
– Wiem, że w Przemyślu wszystkie dzieci są grzeczne – powiedział Mikołaj.


fot.Jacek Szwic
Na spotkanie z Mikołajem przyszły tłumy dzieciaków wraz z rodzicami.


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama