Reklama

Czujność i rozsądek być może uratowały mężczyźnie życie


Szybka i przytomna reakcja mieszkanki powiatu lubaczowskiego sprawiła, że 34-letni mężczyzna został doprowadzony do mieszkania i przekazany pod opiekę rodzinie.


W czwartek, tuż przed godziną 1 w nocy, dyżurny lubaczowskiej jednostki odebrał telefoniczną informację od przypadkowo przechodzącej obok 34-latka kobiety. Poinformowała ona służby o zdarzeniu w Dachnowie, którego jest świadkiem. Dotyczyło ono idącego jezdnią mężczyzny. Jak przekazała dzwoniąca, sposób jego poruszania mógł wskazywać na to, że nie jest trzeźwy. Na oczach kobiety przewrócił się i wpadł do przydrożnego rowu. Była akurat bardzo iska temperatura, wiec zachodziło realne zagrożenie życia mężczyzny, gdyby został pozostawiony sam sobie. Jak wynika z relacji lubaczowskiej jednostki policji, skierowany na miejsce patrol zastał nietrzeźwego leżącego na śniegu w rowie. Nie był w stanie utrzymać równowagi i samodzielnie wyjść, dlatego udzielono mu pomocy i przekazano pod opiekę rodzinie.

„Dzięki szybkiemu sygnałowi przekazanemu właściwym służbom można zapobiec tragedii i uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie. Nie bądźmy obojętni na los drugiego człowieka” – przypominają policjanci.

Reklama

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/02/2026 07:26
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości