Redaktor Życia Podkarpackiego Artur Wilgucki określił prezydenta Przemyśla Wojciecha Bakuna "największą polityczną sensacją 2018 roku." Zapraszamy do I części wywiadu.
✖ Bakun cudotwórcą?
▪ Czy prezydentowi udało się w miesiąc zmienić Przemyśl na lepsze?
▪ Czy rewolucjonista zmienił się w ewolucjonistę?
✖ Czy w urzędzie miasta i podległych mu spółkach można się zatrudnić tylko poprzez układy towarzyskie, rodzinne, polityczne?
✖ Czy Przemyśl jest ciemnogrodem?
✖ Czy budżet na 2019 i podwyżka cen śmieci to kukułcze jajem podrzucone przez poprzednią władzę?
▪ Czy przemyscy nauczyciele mogą obawiać się o swoje wynagrodzenie?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Miasto smtofu bryfy ubóstwa skorumpowane pełne syneku t. We wszelkich urzędach spółkach miasta dostawia się tylko biurka i komputery dla panienk i młidzieńców po miejscowej Sorbone. Prosty człowiek z poza kręgu kończ y 19 lat i nigdy tu nie wraca.
co za bełkot - Ty chyba ze szkoły przedwcześnie wyszedłeś i już do niej nie wróciłeś...
Intelektualnie jak na miasto tej wielkości to Przemyśl już nie jest ubogi a jest bankrutem jak mawiają handlowcy.Ubóstwo widać we wszystkich kręgach społecznych dawniej uchodzących za inteligencję.Ale wspaniale udajemy,ze jest inaczej.Ja liczę na młodzież tą która jeszcze nie wyjechała i wierzy,ze w Przemyślu można żyć.
Zero konkretów, same ogólniki i oddzielanie się od kampanii wyborczej. Podoba mi się pierwsza reakcja na pytanie o pensje xD to oburzenie na twarzy Pana Prezydenta jest rozbrajające.Swoją drogą niech ktoś wytłumaczy te przekłamania w wysokości wynagrodzenia, bo nie pamiętam, aby Życie podkarpackie dało jakieś sprostowanie no i Pan Bakun jakoś za bardzo nie reaguje na ewentualne kłamstwo w tej materii. Czekam na wypowiedź na temat podejścia Pana Prezydenta do sprawy Ukraińskiej, OUN, UPA i postępującej ukrainizacji miasta.Czy ktoś wie jak zostanie zorganizowany punkt obsługi mieszkańca? Czy to przypadkiem nie będzie wiązało się z potrzebą zatrudnienia kolejnych urzędników?
Nie było kłamstwa, jedynie pomyłka autora tekstu, który zamieścił też stosowne sprostowanie. Wypowiedź dotycząca relacji polsko-ukraińskich w kolejnym odcinku rozmowy.
Z innej beczki, podobno TESCO na Lwowskiej jest likwidowane?
Znam przypadek ciekawego konkursu ogłoszonego przez urząd. Do końca konkursu zostały dwie osoby, jedna była już zatrudniona w urzędzie. Konkurent spełniał wszystkie warunki i miał bogate doświadczenie zawodowe i wiedzę. Po ostatnim etapie konkursu, po dłuższym czasie nagle urząd unieważnił konkurs, bo .... obie osoby otrzymały tę samą liczbę punktów. Kuriozalne, nie? Po jakimś czasie znowu ogłoszono konkurs na to samo stanowisko, i żeby uniemożliwić tej drugiej osobie start w nim, dodano jeden szczegół, który go dyskwalifikował, a który spełniał konkurent. I co? No i zatrudniono tę osobę, i po jakimś czasie ku wielkiemu zdumieniu wysoko awansowano. Tajemnicą poliszynela był fakt, iż miała ona poparcie jednego z radnych pewnej partii i człowieka w koloratce. Tak było proszę Państwa. Służę szczegółowymi informacjami.
W spółkach miejskich młodych już prawie nie ma,a ci którzy jeszcze są szukają poza Przemyślem roboty.Jeżeli nie masz rodziny w biurze to o awansie zapomnij.
Jak można otrzymać te szczegółowe informacje?
Jaki szczegół dodano do konkursu? Czy ta osoba wciąż pracuje w Urzędzie Miejskim? Kiedy to było?
Najchętniej to o kogo chodzi, ale raczej nierozważnie byłoby o tym tutaj pisać :D
Z tymi szczegółami w praktyce jest różnie, zazwyczaj jak chce się kogoś zatrudnić, to w ogłoszeniu podaje się takie wymagania, których spełnić może w zasadzie tylko jedna osoba, dla której organizuje się konkurs. Czasem też rozszerza się zakres wymagań by na przykład jakiś ekonomista mógł zająć się przykładowo budownictwem. Z doświadczenia wiem, że wiele konkursów jest ustawianych, by zatrudnić "swoją" osobę, nie patrząc na jej kompetencje. Efektem takiego doboru kadry są niestety późniejsze problemy z takim "fachowcem", którego nikt nie chce i się go odsyła od przysłowiowego Annasza do Kajfasza. A propos wspomnianego przeze mnie przypadku, zgadzam się, forum nie jest miejscem na tego typu dyskusje.
Media M. już nie ma, teraz czas na Tesco. Tak słyszałem
Ludzie, do przyjaznego Przemyśla przyjeżdżajcie! Przyjedźcie do Przemysla - dworzec jakby nie bylo międzynarodowy... Najmniej 300 osob dziennie sie przewija. Zadnych komunikatow w jezykach obcych, panie w kasach siedza jak tumany, bo z nikim porozumiec sie nie umieją, lawki PKP dostawil ale tylko w dwu z 4 poczekalni, wiec ludzie siedza sobie na posadzce i zjadaja jaja na twardo, bo zadnego tam bistro nie ma (choc dawniej byla sala resauracyjna) - ledwie kioseczek na caly ten tlum. Ale najbardziej absurdalne sa dwie sprawy: zeby dowiedziec sie o permanentne opoznienia pociagow trzeba z poczekalni biec na peron, bo z glosnikow tam nic nie slychac, a jak slychac to wylacznie po polsku. Jak pobiegniesz, kiedy na wozku jestes, z wielka waliza lub o kulach chodzisz? Klucz do wozka automatycznego dla niepelnosprawnych jest... w Rzeszowie (1,15 h pociagiem od Przemysla). Dobra klucz zalatwiles i zjechales do tunelu. Pytanie jak wjechac po schodach na peron? Windy nie ma. A \"ulatwienia\" pasazerow i turystow z pociagow z i na Ukraine (Lwow, Kijow, Odesa) to w ogole smiech: ze wspomnianego tunelu wlazisz na peron 3, z peronu 3 do drugiego tunelu i na peron 4, potem juz tylko plot na 2 m. i masz pociag. Trzeba zobaczyc jak ludzie sobie nie radza i lataja z wypiekami na twarzy, zeby sie nie spoznic. Ot, logistyka PKP. To, co mozna tam zobaczyc zasluguje na reportaz - do miasta tak samo 10 min., ale nikt nie wie nic, bo zlikwidowano info turystyczne w hali dworca. A jak juz wie, co widac na ulicach - ludziska ciagna te wielkie walizy za soba, kiedy juz wytocza sie z pociagu (plot - peron 4 - tunel - peron 3 - tunel - schodami do pustej poczekalni glownej, gdzie stercza 100-osobowe objuczone kolejki do dwu czynnych kas, bo jest za malo skrytek i zadnej przechowalni bagazu. I wez tu, czlowieku wytlumacz, dlaczego pociag ze stacji poczatkowej np. do Krakowa czy Wroclawia wyjezdza z 80 min. opoznieniem. Dalej nie ma juz zadnej stacji przeciez, wiec nie ma skad sie spoznic. Jeden koles powiedzial mi, ze zredukowali obsluge porzadkowa tych polskich pociagow, wiec czekaja sobie grzecznie w kolejce kazdego dnia poza dworcem glownym, az ktos wezmie tylek w troki i wyrzuci smieci i posprzata toalety.
Miasto widmo .Miasto kolesi synekur korupcji..Niasto osranych walących się tzw kamienic .Miasto bez zakładów pracy przedszkol żłobków itd .Każdy kto ma ręce i nogi ucieka stad jak najdalej
Miasto smtofu bryfy ubóstwa skorumpowane pełne syneku t. We wszelkich urzędach spółkach miasta dostawia się tylko biurka i komputery dla panienk i młidzieńców po miejscowej Sorbone. Prosty człowiek z poza kręgu kończ y 19 lat i nigdy tu nie wraca.
co za bełkot - Ty chyba ze szkoły przedwcześnie wyszedłeś i już do niej nie wróciłeś...
Intelektualnie jak na miasto tej wielkości to Przemyśl już nie jest ubogi a jest bankrutem jak mawiają handlowcy.Ubóstwo widać we wszystkich kręgach społecznych dawniej uchodzących za inteligencję.Ale wspaniale udajemy,ze jest inaczej.Ja liczę na młodzież tą która jeszcze nie wyjechała i wierzy,ze w Przemyślu można żyć.