Reklama

Dlaczego zdrożały karty wędkarskie?

05/12/2023 11:15

W poprzednim wydaniu „Życia Podkarpackiego” zamieściliśmy obszerny artykuł, zatytułowany: „Przyducha w Mleczce, kormorany na Sanie”. Analizowaliśmy sytuację w podkarpackich rzekach odnośnie ich zasobności w poszczególne gatunki ryb. Zaprezentowaliśmy także opinie przemyskich wędkarzy. Kolejne otrzymaliśmy po ukazaniu się artykułu.

Wśród miłośników moczenia kija w Sanie i innych rzekach regionu krążą między innym takie kwestie.Przemyscy wędkarze narzekają na brak ryb w Sanie. Niektórzy wręcz twierdzą, że ich nie ma. Wędkarze dowodzą, że jedną z przyczyn jest przepławkę na Sanie, przez którą ryby migrują w okresie tarła, na wiosnę, w górę Sanu. Wracają jesienią. A wtedy wyjadają je kormorany. Broni się tylko sum jako duża ryba żerująca na dnie. Czy na zasobność ryb w Sanie mogły też wpłynąć roboty budowlane na wysokości mostu kolejowego?

Wątpliwości tydzień temu rozwiał Piotr Kubas, ichtiolog, dyrektor Okręgowego Związku Wędkarskiego oddział w Przemyślu.

Reklama


– Ryby oczywiście w Sanie i innych rzekach regionu są. W przypadku Sanu zmienił się sposób ich bytowania – nie przez przepławkę, ale dzięki niej. Dzięki przepławce ryby mogą obecnie swobodnie migrować i to nie tylko w czasie tarła. Wcześniej takiej możliwości nie miały. Wędkarze przyzwyczaili się przez lata do określonych łowisk. Teraz to się zmieniło. Ryby bytują w innych częściach Sanu. Kormorany to rzeczywiście ogromny problem. Staramy się mu zaradzić poprzez odstrzał. Mamy porozumienie z  Zarządem Okręgowym Polskiego Związku Łowieckiego w Przemyślu odnośnie odstrzału kormorana czarnego. Z remontem mostu kolejowego i jego ewentualnym wpływem na brak ryb to oczywiście nieprawda.           

Do naszej redakcji wpłynęły kolejne pytania od przemyskich wędkarzy. Utrzymują, że brak ryb wynika z zarybienia Sanu na wysokości Przemyśla pstrągiem, który żywił się innym narybkiem. Czy to prawda?

Reklama


– Zarybianie pstrągiem na odcinku przemyskim jest śladowe. Dwa lata temu zrealizowaliśmy jeden program razem z firmą Orlen Oil, która sfinansowała odnowienie populacji pstrąga potokowego na terenie Przemyśla. W myśl operatu rybackiego zarybiać pstrągiem San na wysokości Przemyśla możemy, ale nie musimy. Obecnie tego nie robimy. Doszliśmy do wniosku, że pstrąg warunków do swojego bytowania tutaj nie ma. Cztery, czy nawet pięć razy więcej wpuszczamy do Sanu szczupaka, który jest większym drapieżnikiem od pstrąga i nic się nie dzieje. Nikt nie zgłasza zastrzeżeń.

Czyli to plotki?

Reklama


– Oczywiście. Żeby wszystko pozostawało w równowadze ichtiologicznej, biologicznej, to na określoną ilość wpuszczanych ryb spokojnego żeru należy wpuszczać odpowiednią ilość ryb drapieżnych. To podstawowa zasada.       

Moi rozmówcy narzekają jednocześnie na wysoką cenę opłaty rocznej za kartę wędkarską. To 400 zł. Związek zmniejszył jednocześnie zniżkę dla emerytów
z 50 do 20 procent. Dlaczego?


– Chcemy zarybiać nasze akweny jak największą ilością ryb, żeby wspomóc naturę. W tym celu musimy ich kupić jak najwięcej. Mieliśmy szalony rok 2022, w którym tona pszenicy sięgała horrendalnych cen,  a cena pszenicy jest jednym z elementów ceny narybku. Ceny na rynku materiału zarybieniowego wzrosły średnio o minimum 20 procent. Chcąc zarybiać na podobnym poziomie, jak w latach ubiegłych, musieliśmy wydać dużo więcej pieniędzy. Stąd podwyżki. Obecnie drożeje wszystko. Począwszy od ceny paliwa, prądu. Dostawca, który sprzedaje nam ryby po ustalonej wcześniej cenie, musi wziąć również pod uwagę cenę transportu . Kupujemy ryby w ośrodkach oddalonych od nas niejednokrotnie o około 400 kilometrów. Są to ośrodki z certyfikatami. Gwarantujące jak najlepszy materiał zarybieniowy.

Reklama

A zmniejszenie zniżki dla emerytów?


– Owszem, zmniejszyliśmy zniżki, ale trzeba dodać, że jako jeden z nielicznych okręgów w ogóle utrzymaliśmy zniżki. Ościenne okręgi na Podkarpaciu zniżki dla emerytów nie dały. I ta zniżka na parzysty rok będzie obowiązywać.           


Artur Wilgucki

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama