24 stycznia br., z udziałem m.in. wojewody podkarpackiego Teresy Kubas-Hul, prezydenta miasta Przemyśla Wojciecha Bakuna i Andrzeja Wrony – prezesa spółki AMW „Sinevia”, głównego wykonawcy inwestycji, oficjalnie oddano do użytku gruntownie odrestaurowany, zabytkowy obiekt przy ul. Okrzei, który od teraz służyć będzie dowództwu i sztabowi 20. Przemyskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. gen. dyw. Stefana Roweckiego, ps. „Grot”.
– Ten kompleks wojskowy jest trwale związany z historią wojskowości w naszym mieście. Zaczęło się od 10. batalionu pionierów pod zaborem austriackim, potem stacjonował tu pułk saperów, był tu także tymczasowy niemiecki obóz jeniecki. Nie można zapomnieć o 18. Pułku Piechoty, 4. Rzeszowskim Pułku Obrony Terytorialnej, wojewódzkim sztabie wojskowym, wojskowej komendzie uzupełnień czy 14. Brygadzie Pancernej Ziemi Przemyskiej
– wyliczył dowódca 20. Przemyskiej BOT, szef Garnizonu Przemyśl, płk Daniel Błotko, który był gospodarzem ceremonii.
– Jakie mamy cele? Budować potencjał, gromadzić wyposażenie, osiągać zdolności, szkoląc się na najlepszym sprzęcie oraz mieć odpowiednie obiekty. I to się dzieje. Bardzo nas cieszy, że wreszcie mamy swój sztab. Żołnierz nie może pełnić służby pod drzewem. Od czasu do czasu może się sprawdzić na poligonie, ale kiedy nie będzie mieć infrastruktury, będzie znacznie uboższy
– dodał.
Przez trzy lata siedzibą sztabu brygady, której formowanie rozpoczęło się w 2021 r., był jeden z budynków należących do 5. Batalionu Strzelców Podhalańskich przy ul. 29 Listopada w Przemyślu. Nie ma co ukrywać: to nie były odpowiednie warunki. Tamte obiekty, podobnie jak te przy ul. Okrzei były onegdaj zespołem koszarowym, związanym oczywiście z powstaniem Twierdzy Przemyśl[paywall].
Wraz z rozbudową przemyskich fortyfikacji, przeniesieniem w 1889 r. dowództwa X Korpusu C.K. Armii, a także komend poszczególnych brygad i pułków, których pododdziały stacjonowały w Przemyślu, zaistniała potrzeba budowy licznych obiektów koszarowych. Pod koniec lat 90. XIX wieku w Przemyślu istniało 8 zespołów koszarowych, zwanych wówczas grupami baraków, położonych w prawobrzeżnej części miasta przy ul. Mickiewicza i ul. Siennej (grupy baraków nr V, VI i VIII) oraz grupa nr IV przy ówczesnej ul. Dobromilskiej (obecna ul. Słowackiego). W lewobrzeżnej części miasta zlokalizowane były dwie grupy baraków – przy ul. 3 Maja (nr I i II) oraz przy ul. Lipowej Dolnej (ul. Okrzei). Koszary wzniesiono również przy ul. Cichej (obecnie ul. Smolki), Czarnieckiego, Dworskiego i Strycharskiej, a na Zasaniu przy ul. Winna Góra (obecnie ul. 29 Listopada).
Koszary przy ul. Okrzei nazywane były kompleksem koszarowym nr III. Przeznaczone były na kwatery dla 10 batalionów pionierów oraz prawdopodobnie na komendę C.K. żandarmerii wojskowej. Jeden z budynków służył do celów gospodarczych. Przed laty użytkowała go fabryka „Astra”, potem firma obuwnicza „Sankro”. Niektóre z obiektów cały czas służyły wojsku, w jednym z nich była m.in. wojskowa komenda uzupełnień. Niektóre wymagały generalnego remontu, bo ich stan techniczny był bardzo zły.
Jednym z takich był budynek sztabowy, znajdujący się równolegle do ulicy Okrzei, tuż przy budynku banku. Wojsko zdecydowało się go wyremontować i przeznaczyć na własne cele. Zadania podjęła się firma AMW „Sinevia” z Nowego Dworu Mazowieckiego.
Przebudowa budynku była gruntowna: od ław fundamentowych po wymianę dachu. Zlikwidowane zostało podpiwniczenie obiektu. Przebudowane wszystkie instalacje i układ wewnętrznych pomieszczeń. Imponująca, zabytkowa sala balowa odzyskała dawny blask. Najpewniej powstanie w niej izba tradycji brygady. Jest nowoczesna sala konferencyjna, centrum dowodzenia, strefy pracy zespołowej, zaplecze socjalne dla personelu wojskowego, a także specjalistyczne strefy operacyjne, umożliwiające prowadzenie działań całą dobę.
– Bardzo się cieszymy, że domem tej brygady był, jest i będzie Przemyśl. Dzisiaj cieszymy się z oddania do użytku tego pięknego budynku, ale to tylko część z planów dowództwa. Prowadzimy rozmowy w sprawie przekazania innych obiektów pod potrzeby wojsk obrony terytorialnej. Pamiętam czasy, kiedy w Polsce tworzone były jej zręby. Byłem wówczas posłem. Pamiętam słowa, jakie wtedy padały. Słowa o zasadności tworzenia takiej formacji. Niektórzy mówili o żołnierzach Macierewicza, żołnierzykach, że to żadni żołnierze i tak dalej. Po dziesięciu latach działalności chyba nie ma osoby, która sens istnienia wojsk obrony terytorialnej by podważała. Zapewniam, że ze strony miasta dołożymy wszelkich starań, aby ta brygada rosła w siłę
– stwierdził prezydent Przemyśla W. Bakun.
– Przemyśl odgrywał kluczową rolę po wybuchu pełnoskalowej wojny za naszą wschodnią granicą. Wciąż odgrywa i ogrywać będzie, kiedy wreszcie ustaną działania wojenne. Jestem o tym głęboko przekonana. Przemyska brygada ma krótką historię, ale wiele już osiągnięć. Wojska Obrony Terytorialnej muszą posiadać godne warunki do pracy. Włączają się w pomoc mieszkańcom na co dzień, ale włączają się także w pomoc w zdarzeniach kryzysowych. Zawsze mogę na nich liczyć i za to dziękuję. Jestem pod dużym wrażeniem planów, jakie ma dowództwo przemyskiej brygady. Kibicuję i obiecuję wsparcie
– zapewniła wojewoda podkarpacka T. Kubas-Hul.
Warto dodać, że w trakcie uroczystości podpisane zostało pomiędzy dowódcą przemyskiej formacji i prezesem rzeszowskiego okręgu Światowego Związku Żołnierzy AK podpisane zostało porozumienie o współpracy dotyczącej pozyskania sztandaru dla 20. PBOT.
– Otwarcie tego budynku to ważny krok w kierunku dalszego rozwoju brygady, która cały czas poszerza swój potencjał, zarówno pod kątem osobowym, a także infrastruktury budowlanej. W ostatnim roku pozyskaliśmy budynek w Lesku, w którym umiejscowiona zostanie kompania 203. Batalionu Obrony Pogranicza w Sanoku. W tym samym batalionie budowane jest zaplecze garażowo-biurowe. 201. Batalion Obrony Pogranicza z Przemyśla jest na etapie pozyskania nowej lokalizacji na terenie miasta. Swoje nowe życie dostają stare koszary przy ulicy Słowackiego w Przemyślu, gdzie rozlokował się batalion logistyczny
Reklama
– wyliczył rzecznik prasowy przemyskiej brygady ppor. Rafał Laska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze