Dzięki wyjątkowemu zaangażowaniu konsula RP na Węgrzech, przemyślanina, absolwenta II LO Andrzeja Kalinowskiego władze gminy Fredropol zawarły umowę o współpracy i nawiązaniu stosunków partnerskich z gminą Diòsjenö na Węgrzech. Może ona przynieść obu stronom wymierne korzyści.
Do parafowania umowy doszło podczas dwudniowego Święta Gminy Diòsjenö (11 – 12 września br.). Delegacji z gminy Fredropol przewodniczył wójt Mariusz Śnieżek.
Nim jednak doszło do złożenia podpisów pod dokumentem, polska ekipa wzięła udział w obchodach wspomnianego święta. To coś na modłę polskich dożynek. Był korowód winobraniowy, koncert muzyczny oraz prezentacja potraw regionalnych[paywall].
– Trafiliśmy na święto plonów i wina. Wspaniale to u nich wygląda. Większość była w regionalnych strojach ludowych, na wozach jeździli po całej gminie. Zatrzymywali się w kilku miejscach, gdzie prezentowali lokalne tańce.
Od siebie wręczyliśmy nasz wieniec dożynkowy, który zrobił furorę. Umieszczony został w miejscowym kościele. Węgrzy są bardzo otwarci na współpracę – powiedział wójt gminy M. Śnieżek.
W drugim dniu święta odbyła się uroczysta sesja Rady Gminy Diòsjenö, zwieńczona właśnie podpisaniem umowy o współpracy. Ze strony Diòsjenö dokument podpisał burmistrz József Ede Szekely.
– Teraz czekamy na rewizytę. Potem zabieramy się do konkretnej współpracy. Bardzo wiele zawdzięczamy panu konsulowi Kalinowskiemu, który cały czas nam towarzyszył podczas wizyty. Wiem, że Węgrów bardzo interesują bezpośrednie okolice Przemyśla. Okazało się bowiem, że od 15 do 20 żołnierzy węgierskich z tej właśnie gminy, którzy byli obrońcami Twierdzy Przemyśl, spoczywa na przemyskim cmentarzu – powiedział M. Śnieżek.
Współpraca ma się odbywać na kilku płaszczyznach. Sportowej, turystycznej i wymiany młodzieży. Ale władze obu gmin liczą, że sfinalizowana zostanie także jakimiś wspólnymi przedsięwzięciami.
– Na razie trochę za wcześnie, aby o tym mówić. Ale zbliża się kolejne unijne rozdanie pieniędzy i będziemy chcieli złożyć jakiś wspólny projekt do Grupy Wyszehradzkiej. Tak zaczynaliśmy 10 lat temu, tak zdobyliśmy pieniądze na Festiwal Smaków Wyszehradzkich – zapewnił wójt gminy Fredropol.
– Gmina Diosjeno to bardzo urokliwe miejsce. Godzina jazdy od Budapesztu, blisko granicy węgiersko-słowackiej. Ma długą historię. Według wykopalisk pochodzących z epoki kamiennej, odnalezionych w okolicach zamku w pobliskim Jeno, była miejscem zamieszkiwanym już w epoce kamiennej. Według kronikarzy rzymskich w roku 173 przy jeziorze Diosjeno doszło do bitwy, w której legia cesarza Marka Aureliusza zadała niszczący cios barbarzyńcom zagrażającym Panonii. Mówi o tym tablica pamiątkowa przy jeziorze. Nazwa miejscowości pochodzi od nazwy jednego z plemion węgierskich z czasów osiedlenia. Tyle historii. Bardzo cieszę się z podpisania tej umowy. Wiem, że są inne węgierskie gminy, które bardzo chętnie podejmą współpracę z polskimi. Zrobię wszystko, aby przynajmniej część z pomysłów na partnerstwo sfinalizować – zapewnił konsul RP na Węgrzech, przemyślanin A. Kalinowski.
Gmina Fredropol ma podpisane umowy partnerskie o współpracy z dwiema gminami na Węgrzech, trzema na Słowacji i Ukrainie.
fot.ze zbiorów własnych
Delegacja z Fredropola wręczyła węgierskim partnerom wieniec dożynkowy, który zrobił furorę. Umieszczony został w miejscowym kościele.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze