Czy miasto może liczyć na gabinety lekarzy specjalistów? Dlaczego tak trudno w Radymnie dostać się na rehabilitację? I dlaczego w karetce nie jeździ lekarz? – to część pytań, na jakie udzieliła ostatnio odpowiedzi wiceprezes radymniańskich przychodni zdrowia Ars Medica Elżbieta Kuchno.
Działający od 20 lat ośrodek zdrowia Ars Medica obsługuje około 10 tys. pacjentów. Znakomita większość z nich to mieszkańcy gminy wiejskiej. Około jedna trzecia tej liczby to osoby zameldowane w samym mieście. Jako tak ważny podmiot dla lokalnej społeczności ośrodek budzi szerokie zainteresowanie, a jego funkcjonowanie rodzi wiele pytań. Te mieli okazję zadać w imieniu mieszkańców radni na ostatniej sesji rady miasta.
Niestety nie przedstawiła też zbyt optymistycznych perspektyw w sprawie poruszonej przez radnego Janusza Sobejkę. Pytał on, o szanse na sprowadzenia do miasta specjalistów ortopedy, okulisty czy kardiologa. W odpowiedzi usłyszał, że „Ars Medica” jest wprawdzie otwarte na wsparcie miasta w tworzeniu nowych poradni, ale na razie nie planuje poszerzać swojej oferty. Sprawa się rozbija o konieczność przygotowania pomieszczeń i znalezienia specjalistów. – Lekarzy specjalistów jest mało. Mieliśmy taką ofertę, by udostępnić gabinet lekarzowi laryngologowi, ale przyjechał, pooglądał i stwierdził, że jednak nie – konkludowała E. Kuchno.
Wśród kwestii poruszanych przez radną przewinęły się też pytania o możliwość organizacji akcji profilaktycznych i funkcjonowania poradni dziecięcej. Radny Sobejko zwracał uwagę na potrzebę organizowania np. prostych badań: pomiaru cukru czy ciśnienia wzorem analogicznych prowadzonych w większych miastach. Przedstawicielka Ars Medici nie wykluczała takich możliwości, podkreślając, że profilaktyka jest prowadzona w zakresie wad wzroku, słuchu oraz badań gęstości kości. Radna Małgorzata Kalin pytała o kolejki do lekarzy pediatrów. Podniosła kwestię tego, że pediatrzy przyjmują ostatnio osoby dorosłe, a te zajmują miejsca w kolejkach rodzicom z kłopotliwymi, bo przecież chorymi, maluchami. Pytała, więc, czy sprawę dałoby się uregulować, np. poprzez przeniesienie przyjmowania dorosłych w innych gabinetach. E. Kuchno wyjaśniała, że taka zmiana z przyczyn technicznych nie jest możliwa. Zapewniła jednak, że zasada przyjmowania dorosłych dopiero po południu będzie mocniej egzekwowana. Jedną z istotniejszych spraw, które zamknęły dyskusję o stanie służby zdrowia w mieście, była kwestia konieczności wyposażenia budynku w windę lub platformę umożliwiającą korzystanie z pomocy lekarza przez osoby niepełnosprawne lub starsze. Na razie nie wiadomo, czy i kiedy taka powstanie. Ars Medica liczy na pomoc miasta. Na radzie pojawił się też pomysł zwrócenia się do gminy wiejskiej Radymno o udział w finansowaniu tej inwestycji. Jak będzie, nie wiadomo, ale zarówno burmistrz miasta ,jak i pani wicedyrektor wyrazili wątpliwość, czy takie zaangażowanie gminy wiejskiej uda się pozyskać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Co za Ruina, I lekarze od wypisywania recept nic więcej szkoda Gadać dziadostwo.
Dziadostwo 8 miesięcy trzeba czekać na zabiegi kolana a do lekarza rodzinnego tydzień do zarejestrowania a później dzień na poczekalni
A w nowej przychodni kardiolog jest bez problemu
Witam przy okazji Sośnica Franciszek Kierepka porażka dlaczego On jeszcze nie została zmieniony Konewał bez wykształcenia
Przychodnia do " polecenia"?lekarze pracują jak se chcą,????
W Radymnie na Rynku jest nowa przychodnia, nie ma kolejek do lekarza, wszystko odbywa się sprawnie i w normalnych warunkach lokalowych, nawet klimatyzacja jest ;)
A co , może chciałbyś kupić ?
Co za Ruina, I lekarze od wypisywania recept nic więcej szkoda Gadać dziadostwo.
Dziadostwo 8 miesięcy trzeba czekać na zabiegi kolana a do lekarza rodzinnego tydzień do zarejestrowania a później dzień na poczekalni