Reklama

Jazda z 3 promilami. 40-latek wybrał się samochodem po... taśmę malarską

Styl jazdy kierowcy volkswagena passata, który poruszał się jedną z ulic Tarnobrzega zygzakiem, wjeżdżając na krawężniki i gwałtownie hamując, zwrócił uwagę wracającego ze służby funkcjonariusza. Okazało się, że 40-letni mieszkaniec Łańcuta był kompletnie pijany, a mimo to wsiadł za kółko.

Całe zajście miało miejsce w poniedziałek, 7 kwietnia, o g. 16, na ul. Sienkiewicza w Tarnobrzegu. Uwagę funkcjonariusza wydziału dochodzeniowo-śledczego Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu zwrócił dziwnie poruszający się volkswagen passat. Podejrzewał, że kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu, dlatego zdecydował się zareagować, zatrzymując pojazd i uniemożliwiając 40-latkowi dalszą jazdę. O zdarzeniu z miejsca poinformowany został też dyżurny jednostki.

Kierowca volkswagena passata miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu i został odstawiony do policyjnej izby zatrzymań. Tłumaczył, że musiał pojechać po taśmę malarską.

Reklama

Jak informuje tarnobrzeska policja, usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Kara za to przewinienie może być dotkliwa. To  do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na kilka lat oraz wysoka grzywna. O losie niefrasobliwego kierowcy zadecyduje sąd.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/04/2025 14:56
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości