Miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, a i tak wsiadł za kółko. Jazdę udaremnił kierowcy policjant z lubaczowskiej komendy. Szybka reakcja mundurowego, która miała miejsce w czasie wolnym od służby, przyczyniła się do wyeliminowania z ruchu drogowego 32-latka, który za nic miał postanowienie sądu.
Całe zdarzenie rozegrało się 10 czerwca, w Lubaczowie. Kierownik Rewiru Dzielnicowych asp. szt. Piotr Łuczyszyn, który tego dnia akurat nie pełnił służby, zauważył, że za kierownicą audi siedzi mężczyzna, który posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Policjant z miejsca zareagował i udał się za pojazdem, którym poruszał się 32-letni mieszkaniec powiatu lubaczowskiego. Kiedy kierowca zatrzymał się na podjeździe do garażu, funkcjonariusz wysiadł ze swojego wozu i podjął interwencję, uniemożliwiając mu dalszą jazdę. Na miejscu pojawił się wezwany przez policjanta patrol, który dowiózł zatrzymanego 32-latka do policyjnej izby zatrzymań. Jak wynika z informacji przekazanych przez lubaczowską komendę, za złamanie sądowego zakazu mężczyzna odpowie przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze