Z udziałem m.in. księżnej Barbary Marii Czartoryskiej i biskupa pomocniczego archidiecezji przemyskiej Stanisława Jamrozka 11 września br. w Kosienicach odbyły się obchody 110. rocznicy powstania Szkoły Podstawowej imienia bł. ks. Bronisława Markiewicza.
– Kiedy powstawała nasza szkoła, jeszcze nie było państwa polskiego. Nigdy nie była dużą szkołą. Nigdy nie było setek uczniów, dziesiątek klas. W ostatnich latach uczęszcza do niej od 80 do 120 uczniów. Pielęgnujemy tradycję i historię. Staramy się regularnie odkurzać ważne dla nas daty – powiedziała dyrektor kosienickiej placówki Małgorzata Wróbel-Makuchowska[paywall].
Szkoła Podstawowa w Kosienicach jest drugą – po podobnej placówce w Żurawicy – najstarszą szkołą w gminie Żurawica.
Powstała dzięki ogromnemu zaangażowaniu dra Ignacego Dembowskiego, ówczesnego wiceprezydenta Rady Krajowej Szkolnej, który przekazał grunty pod jej budowę i pilnował każdego szczegółu podczas powstawania placówki. Jak na tak zacny jubileusz, wszystko musiało być przygotowane perfekcyjnie. I tak było…
Warto dodać, że patronką honorową tego pięknego jubileuszu była małżonka prezydenta Polski Agata Kornhauser-Duda.
Uroczystości jubileuszowe zainaugurowała msza święta koncelebrowana przez biskupa pomocniczego archidiecezji przemyskiej S. Jamrozka. Po zakończeniu eucharystii feta przeniosła się na plac szkolny. Gospodarzami byli – dyrektor placówki M. Wróbel-Makuchowska oraz radny gminny z Kosienic Dariusz Klepak.
Wśród zaproszonych gości nie mogło zabraknąć: wójta gminy Żurawica Tomasza Szeleszczuka, wicestarosty przemyskiego Marka Kudły, proboszcza parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Żurawicy ks. dziekana Mariana Hofmana czy przedstawiciela Podkarpackiego Kuratorium Oświaty w Rzeszowie, którym była kierownik przemyskiej delegatury Bernadeta Jasińska. Nie sposób wymienić wszystkich.
Nie mogło zabraknąć oczywiście byłych i obecnych nauczycieli kosienickiej szkoły, byłych i obecnych jej podopiecznych czy mieszkańców tej miejscowości.
– Jestem przekonany, że zarówno dla uczniów, jak i nauczycieli to miejsce jest najpiękniejsze na świecie. Tutaj są wasze korzenie. To wiele pokoleń ludzi, którzy wstępowali w te mury, którzy tutaj zostali wychowani i ukształtowani. Zapewniam, że wracać pamięcią do chwil spędzonych w szkole będziecie zawsze – powiedział bp S. Jamrozek.
– Dzisiaj szkoła staje przed trudnymi i olbrzymimi wyzwaniami. Dzisiaj musimy bronić naszej tożsamości i bardzo nam wszystkim zależy, aby tę naszą tożsamość właśnie tutaj – w lokalnych placówkach edukacyjnych – podkreślać i kultywować. W Polsce powinniśmy dbać o podstawowe wartości, które pozwoliły nam przetrwać wiele przeciwności. Uwolnijmy szkoły od ideologizacji, ale nigdy nie zapominajmy o tym, co jest najpiękniejsze w naszej historii. 110 lat temu w głowie jednego, wybitnego człowieka, Ignacego Dembowskiego, zrodziła się myśl, by powołać do życia szkołę w małej, lokalnej społeczności. To owoc pięknej pozytywistycznej tradycji, która doprowadziła do tego, że możliwa była u nas praca u podstaw – praca z tą najmniejszą społecznością, lokalną – powiedział wójt gminy Żurawica T. Szeleszczuk.
15 października 1911 r. odbyło się oficjalne otwarcie szkoły. Jak podają kroniki placówki, dr I. Dembowski podczas swojego przemówienia wyraził nadzieję, że szkoła będzie krzewicielką miłości do Boga, ojczyzny i bliźniego. 110 lat później w progach placówki w Kosienicach stanęła księżna Barbara Maria Czartoryska. Jej obecność nie była przypadkowa, dr I. Dembowski był bowiem jej wujkiem.
– Jestem tutaj po raz kolejny, ale nie za swoje zasługi, więc jestem trochę zażenowana. Dziękuję. Są trzy środowiska, w których kształtuje się człowiek. To rodzina, szkoła i kościół. Życzę wszystkim, aby ziarno siane w tej szkole przekształcało się w bogaty plon ludzi, którzy będą pożyteczni. Choć nie lubię używać wielkich słów, należy w takiej chwili powiedzieć, pożyteczni dla dobra Polski. Zebranej młodzieży życzę miło spędzonego czasu w szkole, przyjaźni, pięknych wycieczek i imprez, ale przede wszystkim zdobycia takiej ilości wiedzy, aby służyła w dalszym życiu i ukształtowała wasze charaktery – powiedziała księżna B.M. Czartoyska.
Obchodom towarzyszyła wystawa prezentująca historię szkoły. Hol kameralnej placówki wypełniony był starymi fotografiami, kronikami, listami i innymi dokumentami. Nie zabrakło multimedialnych prezentacji, rozmów, wspomnień i emocji.
Po części oficjalnej organizatorzy zaprosili wszystkich na coś dla… ciała. Przysmaki i łakocie, przygotowane przez miejscowe gospodynie, zjeżdżalnie dla najmłodszych, malowanie twarzy i sporo innych atrakcji sprawiło, że dla całej społeczności Kosienic był to wyjątkowy dzień.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze