Reklama

Krzysztof Zanussi w Przemyskiej Bibliotece Publicznej [ZDJĘCIA]

10/02/2026 16:18

Za nami wyjątkowe spotkanie z reżyserem, scenarzystą, producentem Krzysztofem Zanussim. Chociaż 29 stycznia za oknem było mroźno, to w wypełnionej po brzegi reprezentacyjnej sali Przemyskiej Biblioteki Publicznej ‒ nomen omen ‒ dawnej sali kina „Kosmos”, atmosfera była gorąca i emocjonująca. Wszystko dzięki licznie zgromadzonej publiczności, którą połączyła pasja do sztuki filmowej, w tym do twórczości jednego z najwybitniejszych reżyserów polskiego kina („Struktura kryształu” 1969, „Iluminacja” 1973, „Barwy ochronne” 1976, „Spirala” 1978).

Rozmowę z Zanussim prowadził Andrzej Kurdziel, który sprowokował reżysera do refleksji na temat jego ulubionych autorów literackich i filmowych. Spośród literatów są to głownie przedstawiciele klasyki: Albert Camus, Fiodor Dostojewski, Tomasz Mann, a ze świata filmu: Federico Fellini, Krzysztof Kieślowski i Andrzej Wajda – zdaniem reżysera na dzieła słabe szkoda czasu. Uchylił się od odpowiedzi na pytanie o wspomnienia z planu „Barw ochronnych”, za to opowiedział o swoich mniej znanych w kraju produkcjach teatralnych oraz współpracy z zagranicznymi teatrami operowymi (w Palermo i Bremie). Nie zabrakło również motywu przemyskiego, bowiem okazało się, że Zanussi w połowie lat 60. XX wieku wyreżyserował film dokumentalny o naszym mieście. Chętnie opowiadał o swojej przyjaźni z Wojciechem Kilarem, któremu żartobliwie wypominał, że swoje najlepsze utwory kompozytor zarezerwował dla obrazów innych reżyserów. Wspomniał, że od strony ojca miał włoskie korzenie; jest także potomkiem producentów słynnej marki produkującej sprzęt AGD.

Publiczność chętnie włączyła się do dyskusji. Widzów w istocie interesowały kulisy zawodu reżysera, kwestia ograniczeń budżetowych w produkcji filmowej, anegdoty i opowieści z planów filmowych, wrażenia ze współpracy z aktorami. Zwrócono uwagę, że dobrym pomysłem byłoby zorganizowanie w Przemyślu przeglądu filmów Krzysztofa Zanussiego.  Truizmem jest stwierdzenie, że mieliśmy przyjemność gościć w naszej bibliotece wybitnego twórcę, intelektualistę, przedstawiciela sztuki filmowej. Warto jednak podkreślić, że Krzysztof Zanussi, pomimo ogromnego dorobku i kilkunastu doktoratów honoris causa, w relacji z przemyską publicznością był bezpośredni, zachowywał się naturalnie i nie budował sztucznego dystansu.

Reklama

Maciej Waltoś

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/02/2026 16:18
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama