Reklama

Maszerowali, by upamiętnić ofiary Wołynia [ZOBACZ ZDJĘCIA]

15/07/2026 09:45

12 lipca br. ulicami Przemyśla kolejny raz przeszedł organizowany przez Młodzież Wszechpolską, Marsz Pamięci Ofiar Wołynia. Według organizatorów udział w pochodzie wzięło około 500 ludzi, co – jak podkreślają – jest wspaniałym wynikiem.

Marsz ruszył z Placu Niepodległości na Cmentarz Wojskowy. Poprzedziła go msza św. w kościele oo. Franciszkanów. W czasie pochodu były odtwarzane tematyczne pieśni i fragmenty historii poszczególnych świadków tych tragicznych wydarzeń. Uczestnikom przemarszu towarzyszyła zaduma nad losem i historią pomordowanych rodaków. Wśród nich były rodziny z dziećmi, grona kibicowskie, organizacje patriotyczne oraz przedstawiciele partii politycznych.

Jednym z uczestników marszu był Przemyślanin, dziennikarz i komentator sportowy, Przemysław Babiarz. Zapytaliśmy go dlaczego bierze w nim udział.

Reklama

– Tak należy, takie jest moje głębokie przekonanie. Moja rodzina zawsze w tych marszach uczestniczy, ja przeważnie nie mogę ze względu na obowiązki (…).  Byłem wczoraj na obchodach organizowanych przez prezydenta, ale postanowiłem, że dzisiaj też pójdę 

– powiedział. 

Po dotarciu na Cmentarz Wojskowy, przy Grobie Wołyńskim zostały wygłoszone przemowy okolicznościowe, następnie zostały złożone kwiaty, odmówiona modlitwa i odśpiewany Mazurek Dąbrowskiego. Organizatorzy podkreślają, że celem marszu nie jest tylko przejście z punktu A do punku B, ale chodzi o osiąganie pewnych postawionych sobie celów.

Reklama

Były prezes Młodzieży Wszechpolskiej, Marcin Kowalski, opowiedział o ostatniej akcji MW pod Medyką, która polegała na zamontowaniu w widocznym miejscu przy drodze drewnianych krzyży z nazwami napadniętych wiosek.

– Już drugi raz zrobiliśmy akcję „Krzyże Wołynia”. Symboliczny cmentarz upamiętniający miejscowości, w których dotychczas nie ma grobów. Każdy krzyż ma nazwę miejscowości, tych krzyży jest około pięćdziesiąt. Nie wiadomo co się stało z krzyżami, które zamontowaliśmy podczas pierwszej takiej akcji. Nie wiadomo kto to zrobił, ale pierwsze postawione krzyże zostały ścięte

Reklama

– opowiedział M.Kowalski.

Miłosz Borzęcki

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama