Co roku, niezwykłą Drogą Krzyżową przechodzą tysiące wiernych. W Kalwarii Pacławskiej od ponad trzydziestu lat, w Niedzielę Palmową i w Wielki Piątek, odbywa się misterium Męki Pańskiej.
Nie inaczej było i tym razem. W niedzielę, kilka tysięcy wiernych z regionu, ale i różnych zakątków naszego kraju, wzięło udział w tradycyjnym Misterium Męki Pańskiej w Kalwarii Pacławskiej. Nie mniejszej liczby organizatorzy spodziewają się też w najbliższy piątek.
Kalwaria Pacławska nazywana często „Jasną Górą Podkarpacia” kojarzy się głównie z Matką Bożą Słuchającą. Kalwaryjskiej Pani zawierzają swoje troski nie tylko mieszkańcy regionu, ale i pielgrzymi z całej Polski. Warto jednak pamiętać, że pierwotnie Kalwaria Pacławska powstała jako miejsce kultu Męki Pańskiej. Pierwszy fundator klasztoru – Andrzej Maksymilian Fredro, po pielgrzymce do Ziemi Świętej postanowił tu „odwzorować” Jerozolimę – nie tylko kościół, ale i stacje drogi krzyżowej, powszechnie znane tu jako Dróżki Pana Jezusa.
Inscenizacja, jak co roku, została podzielona na trzy części: „Wieczernik”, „Pójdziesz na krzyż” oraz „Ukrzyżowanie”. Sceny te przedstawiały ostatnie chwile życia Jezusa – od ostatniej wieczerzy, przez sąd u Annasza, Kajfasza i Piłata, po śmierć na krzyżu i złożenie do grobu.
Misterium Męki Pańskiej w Kalwarii Pacławskiej to ogromna inicjatywa duszpasterska, ewangelizacyjna, teatralna i logistyczna. Obsada – głównie mieszkańcy ziemi kalwaryjskiej, okolic i sympatycy Kalwarii – od kilkulatków do ponad dziewięćdziesięcioletnich odtwórców postaci biblijnych (mowa o p. Józefie Mocio, który od ponad 30 lat odgrywa rolę Annasza) – są idealnym dowodem na to, że wiara góry przenosi a wspólne aktywności łączą pokolenia.
W rolę Piłata od 28 lat wciela się Jerzy Solski. Podobnym stażem mogą poszczycić się: Jacek Kiełt grający setnika, jego żona Grażyna wcielająca się w rolę Maryi, wieloletni pretorianie: Grzegorz Sielski i Damian Dolik, postaci grające się apostołów, Marcin Mazur w roli Kajfasza czy Andrzej Gierczak występujący jako przywódca uczestników podczas procesu u Piłata. „Niewdzięczną” rolę Judasza oraz Łotra objął, jak w roku poprzednim, Mirosław Łukasiewicz. Drugi rok z rzędu Jezusa zagrał Artur Wilgucki. Postać św. Piotra zagrał wójt gminy Fredropol Mariusz Śnieżek. Narratorem Misterium był tradycyjnie Henryk Dryniak. Postacią, która drugi rok z rzędu wcieliła się w "nową" rolę w Misterium – Prokli – żony Piłata była Magdalena Sielska. Widowisko reżyserowała Lucyna Rudawska a podczas Misterium wybrzmiewała muzyka jej nieodżałowanego męża – śp. Henryka Rudawskiego. Za przygotowywanie strojów odpowiadała Elwira Walczyszewska a za nagłośnienie – Centrum Kulturalne. Opiekę organizacyjno-duchową nad grupą misteryjną z ramienia franciszkanów pełnił o. Zbigniew Kubit.
„Dziękujemy wszystkim odtwórcom ról Misterium Męki Pańskiej, którzy z dobrego serca poświęcili swój czas aby pomóc nam przeżyć najważniejsze chwile z życia i śmierci Jezusa Chrystusa”
– mówił franciszkanin.
Misterium Męki Pańskiej zostanie wystawione ponownie w najbliższy piątek o g. 12. Szczegóły na plakacie poniżej.

Serdecznie przepraszamy pana Jerzego Solskiego za błędne podanie nazwiska aktora wcielającego się od 28 lat w rolę Piłata.
Redakcja
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze