Reklama

Młodzi obawiają się przyszłości

03/04/2021 12:27

„Czuła narracja o mojej rzeczywistości” – pod takim hasłem od grudnia do lutego odbyła się II edycja Festiwalu Humanistycznego w ramach Przemyskiej Akademii Talentów, którego ideową inspiracją była twórczość naszej noblistki Olgi Tokarczuk.

Przedsięwzięcie zostało zorganizowane dzięki współpracy Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu, Wydziału Edukacji UM w Przemyślu oraz Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Przemyślu.

Festiwal odbył się typowo dla nietypowych czasów, czyli w dużej części zdalnie. Do uczniów szkół średnich zaadresowano trzy wykłady.

Dr hab. Andrzej Juszczyk, literaturoznawca, wykładowca UJ, wykorzystując swoją wykwintną elokwencję, analizował zjawisko: „Prawdziwe kłamstwa. O tym, jak fikcja (nie)pozwala nam zrozumieć świat”.

Mgr Agnieszka Andrzejewska, tłumaczka, wykładowczyni PWSW, w wywodzie[paywall] „Jutronauci – jak oswoić przyszłość” próbowała  tchnąć w słuchaczy nadzieję, że po pandemii będzie lepiej.

Na koniec wykładem „Where the Heart of English Beats” językoznawca i wykładowca PWSW dr Jacek Rachfał zaprezentował akademicki poziom nauczania języka angielskiego. Wykładów wysłuchało ponad 250 uczniów.

Do nauczycieli, pedagogów i rodziców była adresowana odrębna prelekcja dr Anity Rawy-Kochanowskiej – psycholożki, psychoterapeutki z Lublina. „Lider czy obserwator? Rola rodziców i nauczycieli w relacji z młodym dorosłym”. Czyli jak w tym zmieniającym się świecie rozumieć i realizować rolę dorosłego w relacji z młodym, współczesnym człowiekiem wchodzącym w życie.

Doświadczanie życia

Dobór treści wykładów miał zainspirować uczestników festiwalu do refleksji nad doświadczaniem życia, nad kształtem i jakością swojej obecności w realnej i nierealnej rzeczywistości. Szczególnie dorośli mogli przemyśleć swoją postawę, rolę i powinność wobec młodych dorosłych, patrzących w przyszłość zarówno pozytywnie, z nadzieją, ale i przez pryzmat lęków, troski, niepewności, rezygnacji etc.

Reklama

Poza wykładami ogłoszono konkurs na eseje i tłumaczenia. Celem przedsięwzięcia było zaktywizowanie młodzieży do dokonania wglądu i refleksji na temat tego, jak oni, jako podmioty/figury, doświadczają aktualnej rzeczywistości/swojego tła.

Zachęcono młodzież do spojrzenia z globalnej perspektywy na swoje życie, a przy okazji do ujawnienia biegłości literackiej oraz translatorskiej. Uczniowie pisali w języku polskim esej na temat zawarty w tytule festiwalu, ale także mogli przetłumaczyć fragmenty prozy Olgi Tokarczuk na języki ukraiński i angielski.

Pod koniec lutego udało się spotkać z 8 młodymi autorami na żywo w auli uczelnianej  (oczywiście przy zachowaniu zabezpieczeń epidemiologicznych) i oficjalnie, w obecności rektora  PWSW, dra Pawła Treflera, podsumować i zamknąć 2. edycję Festiwalu Humanistycznego.

Reklama

Melania Husar (II LO w Przemyślu) przetłumaczyła biegle na język angielski fragment o „obcym w domu”, który w jej uzasadnieniu skojarzył się z obecną od roku pandemią – obcą, nieproszoną sytuacją psującą nam życie.

Sonia Kohut (ZSO nr 2) dokonała tłumaczenia na język ukraiński fragmentu prozy mówiącego o relacji człowieka z naturą, również wskazując na asocjacje z teraźniejszością. Sonia również napisała esej, w którym umieściła takie zdanie: „Ostatnio ludzie się psują. Czy może tylko tak się wydaje? Nie kochamy tak szczerze jak kiedyś, coraz więcej ludzi pogrążonych jest  w depresji, samobójstwa zdarzają się coraz częściej, wszędzie widoczny jest egoizm”.

Reklama

Interesujące prace stworzyły uczennice Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2: Wiktoria Śliwiak, Oliwia Szafran, Natalia Pelczar. Autorki – każda na swój  oryginalny sposób – podzieliły się z czytelnikami percepcją granic światów: dźwięków i ciszy.

Wiktoria mówi: „Stoję na granicy dwóch światów, bo mam też towarzystwo osób słyszących. Który z nich jest mi bliższy… nie wiem”. Oliwia zastanawia się pragmatycznie w kontekście porad u lekarza: „Jednak nikt nie zwrócił uwagi na osoby głuche. Jak mam rozmawiać przez telefon? Jak powiedzieć o swoich dolegliwościach?” Natalia szczerze dzieli się swoim trudnym doświadczeniem z przeszłości: „Mój cudowny świat odszedł”.

Krystian Jakubczak (I LO) w sposób sugestywny opisał  trudy dorastania: „Ogromna presja i oczekiwania społeczeństwa, rodziny i szkoły często wywołują efekt odwrotny od zamierzonego”.

Reklama

Julia Wilczek (Liceum Salezjańskie) w niemalże reporterskim stylu przedstawiła dylematy współczesnej młodzieży wobec wyborów, do jakich prowokuje nasza społeczna i polityczna rzeczywistość.

Paweł Olchowy (II LO) obserwując bieżącą rzeczywistość i podsumowując ubiegły rok, kreśli dla przyszłości świata dwa scenariusze: pozytywny i negatywny. Swój esej kończy pozytywną wizją, odnajdując dobroczynną zawartość „połowy szklanki”.

Justyna Homa, jarosławianka, skupia się w swej narracji na drobiazgach, potrafiących przywrócić równowagę zagubionemu człowiekowi: „Każdy mocniejszy czy słabszy podmuch wiatru, mierzwiący włosy, który przynosi tak niesamowicie potężną świadomość tego, że się żyje. Tu i teraz”.

Reklama

Młodzi obawiają się przyszłości

Jaka jest kondycja mentalna młodych ludzi dzisiaj? Młodzi ludzie obawiają się przyszłości.

Może dlatego, że my, dorośli, nie ułatwiamy im pokonania rozwojowych lęków egzystencjalnych. Naszą bezmyślnością, nieodpowiedzialnością i krótkowzrocznością podważamy dotychczasowe punkty odniesienia, które dawały młodym poczucie stabilności i  bezpieczeństwa.

Młodzi ludzie w swoim antycypowaniu przyszłości czują się samotni i nie bardzo liczą na pomoc dorosłych. Młodzi są zagubieni i nieco zdezorientowani. Strzałka kompasu, która kiedyś pokazywała kierunki, dziś wariuje i trudno jej ufać. Młodzi w sobie samych szukają wsparcia i pomysłu.

Z pewnością są czułymi, uważnymi i mądrymi obserwatorami świata. Dokonują przenikliwej oceny naszego postępowania. Są krytyczni. Czują smutek i niekiedy beznadzieję. Ale mimo to finalnie widzą się w metaforze człowieka sięgającego gwiazd.

I w tej postawie optymistycznej, aktywnej i ekspansywnej widzę nadzieję. Dla nich, dla świata. Dziękuję wszystkim uczestnikom festiwalu.


Joanna Markin
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2021-04-03 18:38:26

    Trzeba przyznać,  ze  obecni decydenci obojetnie na którym kierunku młodym rzucaja jak tylko mogą kłody pod nogi .Zapewne mają z tego satysfakcję chorą satysfakcje

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości