Zbiórka krwi połączona z dobrą zabawą to motyw przewodni imprezy motocyklowej braci, organizowanej pod hasłem „Motoserce”. 15 września społeczność Narola już po raz drugi gościła u siebie licznie przybyłych uczestników Roztoczańskiego Zakończenia Sezonu Motocyklowego pod tą właśnie nazwą.
„Motoserce” to impreza będąca odpowiedzią na apel życia. Gromadzi miłośników stalowych rumaków, którzy chcą wesprzeć szczytny cel, a przy okazji spotkać się w swoim gronie. Głównym celem wydarzenia jest naturalnie zbiórka krwi, której podczas tej edycji udało się zgromadzić 16,65 litra, co pokazuje, że chętnych do dzielenia się życiodajnym płynem nie brakuje. Podobnie jak tych, którzy zdecydowali się dopisać do bazy potencjalnych dawców szpiku DKMS. Uczyniło to 10 osób. Brać motocyklowa zaznaczyła swoją obecność w miejscowości donośnym rykiem silników. Spotkała się też na okolicznościowej mszy świętej w intencji motocyklistów, odprawionej w samo południe w kościele pw. Narodzenia NMP w Narolu. Członkowie motocyklowego środowiska jak zawsze wypraszali potrzebne łaski i modlili się o bezpieczne powroty do swoich domów. Kolejnym punktem narolskiego spotkania byłą parada motocykli. W Rynku czekało na przybyłych i miejscowych szereg atrakcji. Muzyczną gwiazdą imprezy były zespoły Limited i MadStone, które zaproponowały rockowe granie oraz Robert i Żaneta Lubera z grupy NieBo, która przeniosła słuchaczy w klimaty bluesa. Dla najmłodszych przygotowano atrakcyjne konkursy z nagrodami. Do rywalizacji mogli również stanąć kierowcy motocykli. Trzeba się było wykazać sprawnością i sprytem. Zadbano też naturalnie o pełne brzuchy uczestników, częstując grochówką z kuchni polowej. Mocna dawka hałasu i energii gwarantowały udaną zabawę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze