Patrol Straży Granicznej z Korczowej zatrzymał dwóch cudzoziemców, którzy pieszo nielegalnie przekroczyli granicę Polski z Ukrainą. Jeden to obywatel Hiszpanii, a drugi - leżącej w Ameryce Środkowej Dominikany.
– Mężczyźni byli mocno przemoczeni i zziębnięci. Cudzoziemcy przedstawili do kontroli paszporty; jeden wydany przez władze Hiszpanii, a drugi na Dominikanie. Dodatkowo 25-letni obywatel Dominikany wylegitymował się hiszpańskim zezwoleniem na pobyt, które okazało się być jednak fałszywe – mówi mjr Elżbieta Pikor, rzecznik prasowy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.
Funkcjonariusze BiOSG ustalili, że mieszkaniec Dominikany przyleciał samolotem z Ameryki Środkowej do Kijowa, a jego celem byłą Hiszpania, gdzie chciał się osiedlić. Jeszcze na Dominikanie, za 6 tys. euro kupił fałszywy dokument pobytowy.
Mężczyźni przyznali się do winy i zostali ukarani mandatami karnymi, każdy po 400 złotych. Dodatkowo Dominikańczyk usłyszał zarzuty związane z wykorzystaniem fałszywego dokumentu. Dobrowolnie poddał się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok.
– W ramach polsko-ukraińskiej umowy readmisyjnej został już przekazany z powrotem na Ukrainę. Dodatkowo, cudzoziemiec otrzymał zakaz wjazdu do państw Schengen na najbliższe 3 lata – informuje E. Pikor.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy."Jeden to obywatel Hiszpanii ..."Jeżeli to był obywatel Hiszpanii to w czym był problem i dlaczego został ukarany ?
"Jeden to obywatel Hiszpanii ..."Jeżeli to był obywatel Hiszpanii to w czym był problem i dlaczego został ukarany ?