W czwartek, 27 lutego, po g. 21 funkcjonariusz Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego sierż. szt. Łukasz Bielko, wracając po służbie prywatnym samochodem, na jednej z ulic Jarosławia, zauważył leżącą na chodniku kobietę.
Natychmiast się zatrzymał i skierował się do poszkodowanej. Po sprawdzeniu jej czynności życiowych, ułożył ją w pozycji bocznej bezpiecznej i powiadomił o zdarzeniu pogotowie ratunkowe.
W międzyczasie kobieta odzyskała przytomność i w rozmowie z policjantem oświadczyła, że wybrała się na spacer, ale w pewnym momencie zrobiło jej się słabo i zemdlała. 69-latka podała, że zamieszkuje samotnie i jest osobą schorowaną.
Kobieta trafiła pod opiekę ratowników medycznych, a postawa sierż. szt. Łukasza Bielki udowodniła, jak słusznie podkreśla KPP w Jarosławiu, że bycie policjantem to nie tylko zawód, ale także misja i odpowiedzialność, która nie kończy się po zdjęciu munduru a funkcjonariusze, nawet po służbie, kierują się poczuciem obowiązku i etyką niezależnie od okoliczności.
em.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze