Siedział na chodniku, był pijany i mocno już wyziębiony. Interwencja policjantów z zespołu patrolowo-interwencyjnego prawdopodobnie uratowała 56-latkowi życie.
Z uwagi na niską temperaturę, mężczyzna znajdował się w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia. W poniedziałek, 21 stycznia, po g. 21 podczas patrolu na jednej z ulic miasta przeworscy policjanci dostrzegli go siedzącego na chodniku. Był sam. Okazało się, że człowiek ten nie ma adresu i żyje na ulicy. Badanie alkomatem nie pozostawiało złudzeń. Mężczyzna miał 2 promile alkoholu w organizmie. Został przewieziony do Miejskiego Ośrodka Zapobiegania Uzależnieniom w Przemyślu.
Policjanci apelują o reagowanie na wszelkie sytuacje, w których życie czy zdrowie osób narażonych na wychłodzenie organizmu może być zagrożone. Wystarczy jeden telefon pod numer 112.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze