W niedzielę, 13 lipca, tuż przed g. 22 w Orłach, lubaczowscy policjanci, którzy byli w trakcie doprowadzania zatrzymanego do Przemyśla, zwrócili uwagę na peugeota, którego sposób jazdy wzbudził ich podejrzenia co do stanu trzeźwości kierującego.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. Okazało się, że za kierownicą siedzi 57-letni mieszkaniec Żurawicy, który ma w organizmie prawie promil alkoholu. Nie miał jednak czegoś innego. Uprawnienia do kierowania pojazdami.
– Nieodpowiedzialny kierowca odpowie teraz przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz kierowanie bez wymaganych uprawnień. Grożą mu surowe konsekwencje: grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet kara pozbawienia wolności
– poinformowała lubaczowska komenda.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze