Prace przy największym i najdroższym przedsięwzięciu w historii nadsańskiego miasta, czyli przebudowie stacji postojowej pociągów Przemyśl – Bakończyce, idą pełną parą. Kilka dni temu ekipy budowlane musiały się zmierzyć z nieoczekiwaną sytuacją.
Inwestycja w Przemyślu to największa inwestycja infrastrukturalna PKP Intercity SA. Dzięki przebudowie stacji postojowej, powstaniu nowych budynków hal napraw nie tylko zostanie zwiększona siatka połączeń, lecz także zwiększy się zatrudnienie do nawet 150 osób, a co za tym idzie, umożliwi to znaczący rozwój regionu. Budowana myjnia będzie jedną z siedmiu w Polsce nowoczesnych myjni w zapleczu technicznym spółki. Prace za prawie 340 mln zł wykonuje konsorcjum firm – KZN Rail sp. z o.o. i Wadoma W. Małkowiak, W. Bodziony spółka komandytowa.
Kilka dni temu na moment musiały zostać przerwane. Wszystko z powodu „niespodzianki”, jaką odsłoniła ziemia.
– To pocisk artyleryjski o długości około 38 centymetrów. Stwierdził to nasz pirotechnik, który natychmiast został wezwany na miejsce. Dodatkowo, tuż obok znajdowały się łuski z takich pocisków oraz elementy urządzeń militarnych, które nie zostały jednak na razie sklasyfikowane
– powiedziała oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu aspirant Joanna Golisz.
– Teren na kilkanaście godzin został zabezpieczony przez przemyskich policjantów. Pocisk zabrali członkowie Patrolu Rozminowania Saperskiego z Rzeszowa. Częściami urządzeń militarnych zainteresował się natomiast konserwator zabytków, który oceni, czy to ma jakąś wartość historyczną
Reklama
– dodała asp. J. Golisz.
Takie znaleziska to może nie jest codzienność, ale i nie taka wielka sensacja w ponad 1000-letnim Przemyślu. Co jakiś czas ziemia odkrywa swoje tajemnice i przypomina, że nadsański gród przez wieki był areną bitew i wojen. Ważne jednak, aby wiedzieć, jak się w takich wypadkach zachować. Apelują o to przemyscy policjanci.
– Często dochodzi to takich sytuacji, że ktoś coś znajdzie w ziemi. Trzeba na to uważać, bo mimo upływu lat takie znaleziska mogą być bardzo niebezpieczne. Wyglądają na skorodowane, ale nadal mogą pełnić swoją pierwotną funkcję. Kiedy coś takiego znajdziemy, zostawmy, powiadommy odpowiednie służby, który będą wiedzieć, jak z tym się obchodzić
Reklama
– powiedziała asp. J. Golisz.
Według przetargowej specyfikacji wykonawca będzie odpowiedzialny za przebudowę stacji postojowej Przemyśl – Bakończyce, w tym także za budowę całorocznej myjni automatycznej. Ta podniesie przede wszystkim standard utrzymania taboru oraz zminimalizuje oddziaływanie na środowisko naturalne. Dzięki przebudowie zoptymalizowany zostanie czas obsługi pojazdów, poprawiona zostanie gospodarka wodna obiektu oraz możliwe będzie kompleksowe mycie taboru, podgrzewanie składów. Ale przede wszystkim usprawniona zostanie praca całej stacji Przemyśl Główny i dostosowana do obsługi już posiadanych przez spółkę pojazdów, jak i nowoczesnego taboru planowanego do zakupu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze