Reklama

Podrabiane hormony zamiast żarówek

21/10/2018 09:30

Ampułki zawierające sfałszowany preparat hormonu wzrostu ujawnili funkcjonariusze z Oddziału Celnego w Przemyślu.

Podczas rewizji przesyłki okazało się, że zamiast żarówek w środku znajduje się 250 sztuk ampułek preparatu oznaczonego logo jednej z światowych firm farmaceutycznych. Oznakowanie ampułek sugerowało, że[paywall] są to preparaty zawierające hormon wzrostu. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej skierowali je do badań w laboratorium celno-skarbowym w Przemyślu. Tam wyszło na jaw, że preparaty zawierają substancję, znajdująca się na liście substancji zabronionych, objętych międzynarodową konwencją o zwalczaniu dopingu w sporcie, jako środek maskujący. Wątpliwości, co do uznania wykrytych preparatów jako leków czy wyrobów medycznych potwierdził także Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, który w swojej opinii stwierdził, że zatrzymany produkt nie jest ujęty ani w krajowym ani wspólnotowym rejestrze produktów leczniczych.

– Funkcjonariusze powzięli także przypuszczenie, że preparaty znajdujące się w przesyłce z Rosji mogą być produktami podrabianymi – mówi Edyta Chabowska z Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie. – Próbki towaru zostały przesłane do koncernu, którego logo widniało na opakowaniach preparatu. Podejrzenia także w tym przypadku zostały potwierdzone. Poszkodowana firma złożyła wniosek o ściganie i ukaranie sprawcy przestępstwa z art. 305 ustawy Prawo własności przemysłowej, określając poniesione straty na ponad 60 tys. złotych. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu – kończy.


red.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama