Reklama

Podwyżki na basenie, siłowni i w hali sportowej. POSiR rzuca rękawicę zobowiązaniom

Zarządzeniem prezydenta miasta Wojciecha Bakuna z 2 lutego br. obowiązują nowe, wyższe stawki za korzystanie z części obiektów Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

10 zł więcej (z 80 zł na 90 zł) za 45 minut zajęć z wychowania fizycznego dla przemyskich szkół i placówek oświatowych w hali sportowej, podobnie dla klubów sportowych uczestniczących w rozgrywkach ligowych i klas sportowych na potrzeby prowadzonych treningów, 20 zł więcej za 45 minut udostępnienia hali na rozgrywki ligowe (ze 180 zł na 200 zł), 1 zł więcej (przy bilecie normalnym i ulgowym) za godzinę korzystania z basenu po godzinie 16 (z 9,50 zł na 10,50 zł) oraz 5 zł więcej za jednorazowy wstęp (bez limitu czasowego; z 10 zł na 15 zł) na siłownię czy do klubu fitness, działającego na terenie obiektu przy ul. Mickiewicza w Przemyślu[paywall]. To najważniejsze zapisy zarządzenia prezydenta Przemyśla w sprawie „ustalenia opłat za korzystanie z  gminnych obiektów użyteczności publicznej, będących w  zarządzie Przemyskiego Ośrodka Sportu i  Rekreacji”.

„Martwy” styczeń

Zapisy tego dokumentu dziwić nie mogą, bo wobec braku możliwości starania się o rządową pomoc w ramach tarcz antykryzysowych dla POSiR-u, zarówno władze miasta, jak i szefostwo ośrodka robią wszystko, aby zmierzyć się z – nie przez nich zawinioną – dramatyczną sytuacją finansową. Dlatego wcześniej (niż teoretycznie było to możliwe) rozpoczęły funkcjonowanie stok narciarski czy lodowisko. „Martwy” styczeń to starta w wysokości 740 tys. zł. 

– Podwyżka wynika bardziej z obrony przed kosztami, które mogą nas, kolokwialnie mówiąc, zjeść niż z dramatycznej sytuacji finansowej. Wszystko poszło w górę. Nie idziemy w stronę jakiegokolwiek zarobku, a by mieć na pokrycie tego, za co musimy zapłacić. Uważam, że 10 złotych więcej dla szkół nie jest wygórowaną stawką. Te ceny są naprawdę wyważone. Startowe były znacznie wyższe. W przypadku fitnessu wejście jednorazowe jest rzeczywiście stosunkowo drogie, ale dlatego, że chcemy zachęcić klientów do zakupu karnetu. Wzrasta częstotliwość odwiedzin, ludzie zaczynają systematycznie ćwiczyć. Wszystko się napędza – powiedziała dyrektor POSiR-u Greta Ostrowska. – Ceny będą się zmieniać. Prawdą jest, że jednorazowe bilety nie są tanie, ale kupnoc karnetu bardzo się opłaca. Wprowadziliśmy specjalny system, który na razie funkcjonuje na dwóch obiektach: basenie i hali. W marcu dołączymy tor saneczkowy, później wodny plac zabaw, kolejno lodowisko i na koniec stok narciarski. Chodzi w nim o to, że wszystkie obiekty stworzą jedno ciało. Chętni otrzymają jedną kartę z wyszczególnionymi wszystkimi obiektami. Podam przykład: osoba, która wykupi karnet i w lecie nie wykorzysta go na wodnym placu zabaw, w zimie będzie mogła to sobie odbić na stoku. Na naszej stronie internetowej każdy będzie mógł stworzyć własny profil klienta, gdzie będzie mógł odczytać aktywność fizyczną, częstotliwość wejść na poszczególne obiekty i tak dalej – dodała G. Ostrowska.
mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Przemyślak - niezalogowany 2021-02-17 20:01:33

    Jak mawia Duda prezydent: są podwyżki, ale ludzie przecież też więcej zarabiają. Mata co chceta.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    RP - niezalogowany 2021-02-17 20:41:16

    Co z tego jak inflacja zżera wartość pieniądza, jak mawia premier ludzie będą zapitalać za miskę ryżu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Maniek - niezalogowany 2021-02-17 20:42:00

    Przykład idzie z góry  podwyżki i opodatkowanie  na hojne rozdawanie  takie błędne koło rządzących  z jednej strony dają a z drugiej zabierają   

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama