31-letnia kobieta przyjechała do mieleckiej komendy dziś, 26 bm., tuż przed godz. 9.
Kobieta poinformowała, że pod jej samochodem może się znajdować ładunek wybuchowy. Policjanci natychmiast ewakuowali kilkudziesięciu mieszkańców pobliskich bloków. Trafili oni do swoich rodzin i budynku urzędu miasta.
Policyjni antyterroryści przy pomocy specjalistycznego sprzętu zdjęli podejrzane urządzenie z podwozia auta i przetransportowali w bezpieczne miejsce.
Ulice Wyspiańskiego i Bogusławskiego były zablokowane, a mieszkańcy wrócili do domów dopiero po kilku godzinach. Policjanci sprawdzili samochód, na szczęście informacja dotycząca podłożenia ładunku wybuchowego się nie potwierdziła.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze