Nie było ich wielu, ale dzięki dużemu zaangażowaniu udało się posprzątać teren jednego z fortów przemyskiej twierdzy.
Akcję na forcie XVII zainicjowali członkowie Związku Gmin Fortecznych Twierdzy Przemyśl. Z fortecznej fosy znikły[paywall], rzucane tam przez wiele lat, butelki, puszki, przedmioty codziennego użytku. Pozostały jedynie śmieci organiczne pochodzące z ogródków działkowych, przylegających bezpośrednio do zabytku (gałęzie, suche drzewka iglaste). Na pozimowe porządki był ostatni moment, gdyż za kilka dni ekspansja traw i innej dzikiej roślinności sprawi, że niektóre części fortu będą niedostępne.
– Skala procederu związanego z zaśmiecaniem zabytków, będących ważną częścią turystyki w Przemyślu, a także brak poszanowania dla pracy ludzi, którzy o nie dbają, wprawia nas w złość i frustracje. Wysiłek ludzi, instytucji, zaangażowanie nakładów finansowych w podnoszenie atrakcyjności naszego miasta, długoletnie starania o wpisanie Twierdzy Przemyśl na listę Pomników Historii jest niszczone przez niezrozumiałe dla nas działanie dewastatorów – powiedział szef ZGFTP Mirosław Majkowski.
– Mamy nadzieję, że poprzez organizowanie takich akcji uda się zaszczepić w ludziach poszanowanie dla otaczających zabytków, które stanowią część dziedzictwa kulturowego Przemyśla, część naszej historii – dodała Karolina Marciniak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Sypialnia nowobogackich przemyskich leniuchów nie jest zainteresowana społeczną pracą w swojej okolicy - oni nie są od takiej roboty . W Weekend u takich to ma być pełna żarcia lodówka i transporter piwska. Jak mówili to przedwojenni Szczepcio i Tońcio najsłynniejsi lwowscy biatiarzy """"najważniejszy jest pełny bandziuch ,morda może być obita"""".
xx - świetnie ujęte. Nic dodać i ująć.
Tyle że sprzątane miejsce jest położone w Przemyślu przy ul. Łętowskiej a nie Ostrowie. Prócz pełnego bandziucha dobrze byłoby xx mieć coś w głowie. Szczególnie gdy się chce zabrać głos publicznie.
do Zz - w głowie to ja mam sporo doświadczenia i wiedzy. Dziś tacy piszący pod nickiem jak pan/ni/ Zz na tym forum wyznają tylko jedną zasadę mnie się należy wszystko i od każdego . Widać ,że należysz -Zz- do roszczeniowej grupy społecznej , tylko korzystać i brać od innych a od siebie nic, ZERO inicjatywy i wysiłku. Wychowane leniwe pokolenie lat 90-ch ,korzystające tylko z +++++ i wiecznie drące JAPĘ """"mnie się należy""""
Oj xx. Z tym pokoleniem lat 90 to zdecydowanie nie trafiłeś/trafiłaś. O kilka dziesięcioleci. Nie znasz mnie - nie oceniaj. Widać natomiast że sam/sama lubisz pluć jadem. Ot tak bezinteresownie i po typowo po polsku. Chcę zwrócić jedynie Twoją uwagę że jeśli zabiera się głos w publicznej debacie trzebaby zrozumieć a w razie wątpliwości sprawdzić podaną informacje. Ot i tyle. Ale może za trudne. A nick? Czym się różni zz od xx?
Sypialnia nowobogackich przemyskich leniuchów nie jest zainteresowana społeczną pracą w swojej okolicy - oni nie są od takiej roboty . W Weekend u takich to ma być pełna żarcia lodówka i transporter piwska. Jak mówili to przedwojenni Szczepcio i Tońcio najsłynniejsi lwowscy biatiarzy """"najważniejszy jest pełny bandziuch ,morda może być obita"""".
xx - świetnie ujęte. Nic dodać i ująć.
Tyle że sprzątane miejsce jest położone w Przemyślu przy ul. Łętowskiej a nie Ostrowie. Prócz pełnego bandziucha dobrze byłoby xx mieć coś w głowie. Szczególnie gdy się chce zabrać głos publicznie.