Remont dróg manewrowych i placów – to główne zadania wykonawcy, który niebawem zostanie wyłoniony. W br. na przejściach granicznych w Medyce i Korczowej szykują się spore inwestycje w infrastrukturę.
Za m.in. remonty na przejściach granicznych w naszym regionie odpowiada Zakład Obsługi Przejść Granicznych z siedzibą w Korczowej. Niedawno ogłosił przetarg na te przedsięwzięcia, oferenci i ich ceny także są już znane.
Na terenie przejścia granicznego w Korczowej dojdzie do remontu dróg manewrowych i placów w części przeznaczonej do obsługi samochodów osobowych i autokarów na kierunku wyjazdowym z Polski oraz na części do obsługi samochodów ciężarowych na kierunku wjazdowym do kraju. Obecny stan nawierzchni jest zły lub bardzo zły. Tak właśnie został w przetargu określony, z „licznymi wykruszeniami oraz spękaniami zmęczeniowymi na całej powierzchni powstałymi w wyniku intensywnej eksploatacji”[paywall].
Całkowita powierzchnia nawierzchni przewidzianej do remontu (wymiany) to około 21 tys. 150 m kw. Koszt tego przedsięwzięcia oszacowano na 4 mln 985 tys. 940 zł. Swój akces zgłosiło 6 wykonawców. Cena najtańszej oferty – Firmy Usługowo-Handlowo-Produkcyjnej Leszek Kochanowicz z Zielonki – wynosi 3 mln 555 tys. 132 zł. Nieco droższe są propozycje pruszkowskiego Strabagu (3 mln 847 tys. 353 zł) oraz Eurovii Polska (3 mln 990 tys. 949 zł). Tak czy siak wszystkie mieszczą się w zaplanowanych kosztach.
Podobny zakres prac przewidziany jest także na przejściu granicznym w Medyce. Tyle, że tam remont ma objąć powierzchnię mniejszą, ok. 8 tys. 670 m kw. Na to zadanie zarezerwowane zostało 1 mln 726 tys. 695 zł. Ponownie najtaniej wyceniła ofertę firma z Zielonki – 1 mln 318 tys. 913 zł, Strabag zaoferował 1 mln 397 tys. 655 zł, a Colas Polska – 1 mln 532 tys. 410 zł. Cena najdroższej oferty wynosi 1 mln 708 tys. 443 zł, czyli – podobnie jak w przypadku Korczowej – wszystkie mieszczą się w limicie zaplanowanych kosztów.
Nic więc nie stoi na przeszkodzie, aby wykonawcy prac na obu przejściach zostali szybko wyłonieni i w takim samym trybie przystąpili do remontów.
Co ważne przyszli wykonawcy będą musieli tak zorganizować pracę, aby zbytnio nie zakłócać funkcjonowania samych przejść granicznych. Roboty remontowe na obu przejściach miałyby potrwać od 2 do 3 miesięcy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze