11 lutego na sesji Rady Miejskiej w Sieniawie przesądzono o dalszym losie Szkoły Podstawowej im. prof. K. Sucheckiego w Wylewie. Placówkę czeka likwidacja. Za takim obrotem sprawy głosowała większość radnych. Jak tłumaczono na sesji – zdecydowała demografia.
Szkoła w Wylewie, decyzją radnych, ma zostać zamknięta wraz z końcem roku szkolnego 2024/2025. Dalsze kroki w tej sprawie należą do Podkarpackiego Kuratora Oświaty, którego władze Sieniawy muszą powiadomić o podjętych rozstrzygnięciach. By zlikwidować placówkę, potrzebna jest akceptacja tego organu.
Jak tłumaczono na sesji, decyzja o zamknięciu szkoły podyktowana jest względami demograficznymi. Zanim doszło do ostatecznego głosowania, radny Tadeusz Biernat przypomniał wpis burmistrza Witolda Mrozka zamieszczony w mediach społecznościowych w kwietniu ubiegłego roku, w którym ten zarzucał poprzednikowi, że zamyka szkoły.
– Jak dzisiejsza uchwała ma się do tamtej wykładni? – padło pytanie skierowane do włodarza.
– Jeżeli ta likwidacja miałaby wyglądać tak, jak likwidacja szkoły w Dobrej, to byłbym przeciwny. Tam zlikwidowano szkołę, a skutek finansowy dla gminy był praktycznie żaden. Dzieci dowożone są do Sieniawy, sprzedano piękny obiekt z blisko dwuhektarową działką za 600 tys., a większość nauczycieli znalazła zatrudnienie w Sieniawie, śmiem twierdzić, że troszkę na siłę. Była to zatem pozorna likwidacja szkoły. Nasuwa się wniosek, że chodziło raczej o sprzedaż – odniósł się do podniesionej kwestii wywołany do tablicy przez radnego burmistrz miasta i gminy Sieniawa[paywall].
– Wylewa jest szkołą, która zlikwidowała się sama. Zdecydowała demografia, a za tym poszła ekonomia – dodał włodarz, wskazując na koszty, jakie aktualnie ponosi samorząd w związku z utrzymywaniem placówki.
Wyliczył też, że decyzja o likwidacji przyniesie oszczędności w budżecie rzędu 3,5 mln zł.
– 19 czerwca spotkałem się w szkole w Wylewie z kadrą nauczycielską, przedstawiłem sytuację i uczciwie poinformowałem, że w przypadku zamknięcia szkoły nie ma gwarancji zatrudnienia, bo tylko taka likwidacja ma sens. 85 procent utrzymania placówki to wynagrodzenia nauczycieli. Można byłoby mi czynić zarzut, gdybym likwidował szkołę, sprzedał budynek i wszystkich nauczycieli przeniósł do Sieniawy, ale ze względów ekonomicznych taka decyzja byłaby pozbawiona logiki – argumentował burmistrz W. Mrozek.
Reklama
Głos zabrał też radny Dariusz Frączek z Dobrej. – Informacje o tym, że gmina nie uzyskała korzyści finansowych w związku z likwidacją szkoły w Dobrej dotarła do mnie dziś i jest dla mnie szokiem. Zostaliśmy pozbawieni pięknego obiektu – powiedział. Zaprosił też radnych do Dobrej, by zapoznali się ze stanem wsi.
– Nie mamy miejsca na parkingi, na organizację dożynek. Musimy prosić właściciela budynku po szkole o wypożyczenie placu. Wstępnie uzyskaliśmy akceptację naszej prośby – przedstawiał sytuację, próbując też uzyskać od radnych odpowiedź na pytanie, czy posiadali informację o tym, że likwidacja szkoły w Dobrej nie będzie się wiązać z korzyściami finansowymi dla gminy.
Reklama
Burmistrz W. Mrozek złożył przy tej okazji deklarację, że w przypadku szkoły w Wylewie nie ma planów odnośnie sprzedaży budynku po niej.
– Poszukujemy pomysłu na zagospodarowanie obiektu z pożytkiem dla mieszkańców. Dziś nie mogę jednak złożyć jeszcze sprecyzowanej deklaracji odnośnie tego, co miałoby się w nim znaleźć – wyjaśnił.
Na sesji podniesiono też argument, że po części sami rodzice dzieci z Wylewy przyczynili się do decyzji o likwidacji szkoły, gdyż blisko 40 dzieci było dowożonych do placówki w Sieniawie i nie korzystało z możliwości edukacji w swojej miejscowości. Jak zaznaczono, był to dla szkoły duży odpływ. Przewodniczący Zbigniew Zwoliński podniósł też kwestię korzyści edukacyjnych, jakie w jego opinii zmiana szkoły przyniesie uczniom.
– Nauka w klasach dwu- czy trzyosobowych bądź w klasach łączonych nie jest niczym dobrym – wyraził opinię.
W obecnym roku szkolnym w szkole w Wylewie w klasie „0” jest 14 dzieci (3-,4-, 5- i 6-letnich), w klasie I – jeden uczeń, w klasie II – 2 uczniów, w klasie III – 3 uczniów, w klasie IV – 1 uczeń, w klasie V – 6 uczniów, w klasie VI – 3 uczniów, w klasie VII – 2 uczniów i w klasie VIII – 4 uczniów.
Finalnie radni zdecydowali, że mała liczebność i klas i niekorzystne dane demograficzne dla obwodu szkoły (sytuacja nie ulegnie poprawie w najbliższych latach) nie rokują możliwości utrzymania tak małej, a tym samym kosztownej szkoły. Na 13 radnych obecnych na sesji „za” przyjęciem uchwały o zamiarze likwidacji szkoły w Wylewie zagłosowało 10 radnych, a 3 wstrzymało się od głosu (Tadeusz Biernat, Regina Czopik, Stanisław Bachórz).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze