Badanie wykazało, że w organizmie 56-letniego kierowcy volkswagena, któremu w Szówsku dalszą jazdę uniemożliwił świadek, jest ponad 2,5 promila alkoholu. Jak się okazało, już wcześniej był on karany w związku z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Dyżurny jarosławskiej komendy zgłoszenie o ujętym przez świadka na ul. Lubelskiej w Szówsku pijanym kierowcy odebrał w niedzielę, 19 lutego, po g. 19. Od razu skierował na miejsce funkcjonariuszy z „drogówki”. Świadek zrelacjonował, że zauważył, jak volkswagen porusza się w sposób mogący świadczyć o tym, że za kółkiem siedzi nietrzeźwy mężczyzna.
Udaremnił mu dalszą jazdę, wyciągając kluczyki ze stacyjki i powiadomił policję. Alkomat wykazał 2,64 promila alkoholu w organizmie 56-latka. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a w związku z tym, że to recydywa, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze