Z Twierdzą Przemyśl wiążą się różne mniej lub bardziej prawdziwe opowieści, które są weryfikowane przez badaczy i miłośników historii, jak choćby ta o dwóch jeńcach rosyjskich odnalezionych na forcie XIII „San Rideau”. Od upadku twierdzy minęło ponad sto lat, a pomimo tego, co jakiś czas, w którymś z fortów odkrywane są tajemnice dotyczące jego historii. A ile jeszcze różnych tajemnic tkwi w ruinach fortyfikacji, których sceneria dodatkowo pobudza wyobraźnię?
Na przykład na Forcie VI „Iwanowa Góra”, mylnie nazywanym „Helicha”, pojawił się tajemniczy krzyż, raczej niezwiązany z wydarzeniami sprzed stu lat.
„Iwanowa Góra” to najwyżej położony fort główny Twierdzy Przemyśl (404 m n.p.m.). Nie jest może[paywall] najbardziej widowiskowym fortem ani tak zadbanym jak inne, ale jest często odwiedzany, gdyż prowadzi do niego bardzo popularny wśród mieszkańców miasta szlak spacerowy. Idąc od Kopca Tatarskiego, przez Zielonkę, Pasteura, potem lasem pod górę, następnie na rozwidleniu dróg pod „Drzewem Szwejka” w prawo, dochodzimy do zakrzaczonych ruin. Razem nieco ponad sześć kilometrów.
Na prawo od półkolistej bastei broniącej bramy wjazdowej do fortu, na murze zachowała się kamienna tabliczka z datą „1878”, upamiętniająca fakt przebudowy fortu, który swą ostateczną formę uzyskał dopiero po wybuchu wojny. Po przejściu bramy, za ruinami po prawej stronie jest niewielki kawałek terenu ogrodzony żerdziami z pozostawionym wejściem.
Wewnątrz ogrodzenia, tuż przy nasypie kryjącym resztki betonowych konstrukcji, stoi niewielki kamienny krzyż bez żadnych inskrypcji, a przed nim niedawno wypalony znicz. Kilka lat temu w tym miejscu też stał krzyż, tyle że drewniany, zbity z brzozy.
Teraz ma nietypowy kształt, przypominający krzyże na pierwszowojennym cmentarzu austriackim. Nie wiadomo, kto go tu postawił i co chciał upamiętnić. Na pewno nie został tu pochowany żaden austriacki żołnierz, bo poległych jeszcze w czasie trwania działań wojennych chowano na wojskowych cmentarzach, a nigdy na terenie fortu.
Tomek Idzikowski, jeden z najlepszych znawców twierdzy, nie potrafił powiedzieć, co to za krzyż i z jakiej okazji tam stoi. Również w Urzędzie Gminy Przemyśl, na której terenie znajduje się fort „Iwanowa Góra”, nikt nic nie wie na ten temat.

fot.Jacek Szwic
Na ogrodzonym żerdziami kawałku terenu stoi kamienny krzyż.
Pierwsza nawiązuje do drugiej wojny i Holokaustu. Podobno w tym miejscu leżą Żydzi rozstrzelani przez hitlerowców. Jednak raczej jest to mało prawdopodobne, gdyż wszystkie zbiorowe egzekucje w okolicy miasta zostały już udokumentowane i są w ewidencji miejsc pamięci, a poza tym nie ma w zwyczaju upamiętniania chrześcijańskim krzyżem miejsca kaźni Żydów.
Druga zupełnie nieprawdopodobna historia pochodzi od jednego z przewodników. Widocznie chcąc uatrakcyjnić opis fortu, opowiadał on wycieczce, że w tym miejscu z powodu nieszczęśliwej miłości zastrzelił się młody żołnierz Ludowego Wojska Polskiego. Zatem zostają tylko domysły. Jeżeli na przestrzeni kilku lat ktoś wymienił krzyż na bardziej trwały, ogrodził prowizorycznie teren, zapala tu znicze, to miejsce musi dla niego coś znaczyć i pewnie skrywa jakąś być może mroczną, a na pewno tragiczną historię.
Być może nasi czytelnicy wiedzą coś na ten temat i pomogą nam w wyjaśnieniu tajemnicy kamiennego krzyża.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tuż przy forcie XIII, przy polnej drodze prowadzącej do fXIIIb, również stoi krzyż, (może tylko bardziej współczesny). Ktoś coś wie na ten temat?
Były grób dwóch żołnierzy niemieckich z II wojny światowej. Rodziny wiele lat temu ekshumowały miejsce. Krzyż symboliczny. Obecnie leżą chyba na cmentarzu Wermachtu przy ul. Przemysława.
Do Redakcji "ŻP" . Tyle razy już poruszałem temat dotyczący historii P-śla i sporadycznie pojawiających się opisów . Czy nie można wyznaczyć jednego z redaktorów do zajęcia się tym tematem historycznym ? Wbrew temu , co może wielu myśleć , temat historii w przypadku tak starego miasta jakim jest P-śl jest na pewno bardzo ciekawym pomysłem i odskocznią od współczesnych tematów , choćby politycznych , którzy- gdyby tak szczerze zapytać mają niekiedy dosyć .
Tuż przy forcie XIII, przy polnej drodze prowadzącej do fXIIIb, również stoi krzyż, (może tylko bardziej współczesny). Ktoś coś wie na ten temat?
Tuska tam pochowali
Były grób dwóch żołnierzy niemieckich z II wojny światowej. Rodziny wiele lat temu ekshumowały miejsce. Krzyż symboliczny. Obecnie leżą chyba na cmentarzu Wermachtu przy ul. Przemysława.