Spacerujący po lesie mężczyzna zauważył uwięzione za pomocą metalowej linki zwierzę. Powiadomił policję.
Pierwszego dnia świąt, 25 grudnia przed południem, poinformowano policję o próbie skłusowania sarny w lesie w Nowej Wsi.
Przyczepione do drzewa zwierzę zauważył mieszkaniec gminy Kolbuszowa. Funkcjonariusze zwrócili się o pomoc do myśliwych, którzy przyjechali na miejsce i uwolnili sarnę. Zwierzę uciekło do lasu.
Policjanci wykonali oględziny i zabezpieczyli ślady. Teraz pracują nad ustaleniem sprawcy przestępstwa, za które grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Uratują jedną sarenkę, a w ciągu roku zabiją blisko 1,5 miliona zwierząt. To jest to. Tak trzymać.
znasz klusownika? zabij sukinsyna!!!!!!! to nie czlowiek to kawalek gowna do przekopania z ziemia!!! NIE wolno sie bac donosic na takich zwyrodnialych bandytow!!! to obowiazek ludzi czujacych empatie do ochrony zwierzat
A kiedy państwo zacznie ratować kierowców przed zwierzyną wyskakującą w lesie przed samochód?
A gdzie kierowcy mają oczy i rozum ? wszyscy chcą jechać 180 km/g nie patrząc na oznakowanie przy wjeździe na teren gdzie może wyskoczyć sarna , jeleń lub dzik. Niestety trzeba zwolnić i jechać ostrożnie.
?!?!?!?!?!?!?!?!
Uratują jedną sarenkę, a w ciągu roku zabiją blisko 1,5 miliona zwierząt. To jest to. Tak trzymać.
znasz klusownika? zabij sukinsyna!!!!!!! to nie czlowiek to kawalek gowna do przekopania z ziemia!!! NIE wolno sie bac donosic na takich zwyrodnialych bandytow!!! to obowiazek ludzi czujacych empatie do ochrony zwierzat