Reklama

Władze zarządu OSP chcą zniszczyć wójta? Mocne słowa podczas sesji we Fredropolu

07/02/2019 20:00

Emocje towarzyszące konfliktowi między strażakami z Fredropola a wójtem sięgają zenitu, więc temu tematowi poświęcono specjalnie zwołaną nadzwyczajną sesję rady gminy. Pojawiła się opinia, że władze gminnego zarządu OSP zostały wybrane po to, aby zniszczyć wójta, a on sam cytował komentarze, które można by potraktować jako pogróżki.

Tematem sesji było bezpieczeństwo w gminie, a konkretnie funkcjonowanie OSP Fredropol i lokalizacja stacji pogotowia ratunkowego. – Uważałem, że najlepszym miejscem na stacjonowanie karetki jest Fredropol. Moim zdaniem załoga pogotowia może dobrze współpracować z jednostką OSP – mówił wójt Mariusz Śnieżek. Podkreślił przy tym stanowczo, że budynek, w którym mieści się remiza, jest własnością gminy, a nie jednostki OSP i to wójt za niego odpowiada. Zapewnił raz jeszcze, że nie ma zamiaru wyrzucać strażaków z tego budynku, bo miejsca wystarczy i dla ratowników, i dla strażaków.

M. Śnieżek powiedział, że nie upiera się, żeby karetka stacjonowała właśnie w tym miejscu, bo inne miejscowości chętnie ją przyjmą.

Reklama

 

Nie byli gotowi do akcji

M. Śnieżek zaprzeczył pogłoskom, że[paywall] nie finansuje jednostki OSP Fredropol. Wyliczał, że w ubiegłym roku gmina wydała na nią dokładnie 47 tys. 58 zł i 23 gr. Przedstawiał też wyniki kontroli przeprowadzonych w jednostce przez Państwową Straż Pożarną w Przemyślu. Trzy z nich kończyły się oceną negatywną. Przyczyny: drużyna nie była gotowa do wyjazdu w ciągu 15 minut. W takim przypadku inspekcja zostaje przerwana, a ocena jest niedostateczna. Zdarzało się też, że strażacy nie wyjechali do zgłoszenia z powodu braków kadrowych. Obowiązkiem szefostwa jednostki jest jednak wcześniejsze zgłoszenie takiego faktu. We Fredropolu tego nie zrobiono.

Reklama

Sekretarz gminy Leszek Urban opisywał, że sprzęt do ratowania życia nie był na samochodzie, ale w zamkniętym pomieszczeniu i to w takim miejscu, że nie dałoby się do niego szybko dostać.

Komendant gminny OSP Piotr Cieleń podkreślił, że owszem – niektóre sprzęty, jak pompy szlamowe, mogą być poza autem, ale nie defibrylator czy torby medyczne. Stwierdził też, że młodzież jest chętna do służby w tej jednostce, ale „starszyzna ich nie wpuszcza”.

– Funkcję pełnię dopiero dwa tygodnie, ale niestety muszę stwierdzić, że ta OSP nie działa. Gdy sprowadziłem się tu 5 lat temu, zapisałem się do jednostki do Fredropola, chciałem działać. Pojechałem raz na manewry, więcej się nie pojawiłem, bo było mi wstyd. Pracuję w komendzie miejskiej i nie chciałem być z nimi utożsamiany – powiedział. 

Reklama

 

Wykorzystują straż do szukania haków

Radny Łukasz Mirowski, który jest także strażakiem ochotnikiem w Kupiatyczach, powiedział, że obecne władze zarządu gminnego OSP „zostały wybrane, żeby walczyć z wójtem i wykorzystywać straże pożarne do szukania haków na wójta”.

Mocno zareagował na te słowa wójt. – Jestem zszokowany – powiedział. Stwierdził, że na profilu społecznościowym jednego z członków zarządu OSP pojawiają się fałszywe informacje na jego temat. – Czy to nie jest robione, żeby moje życie było w niebezpieczeństwie? – mówił. Cytował wpisy z portalu społecznościowego: „Czy nie ma na tego debila rady?”, „Razem zadziałajmy, bo tylko on się tego boi”, które miały być na jego temat.

Reklama

– Czy po tym, co się stało w Gdańsku, to nie jest kolejny przejaw chamstwa, agresji i ataku na mnie? Mówię jasno: jeśli cokolwiek się stanie komukolwiek z mojej rodziny albo mi, prokurator będzie wiedział, kto czyha na moje życie – mówił M. Śnieżek.

 

Były komendant gminny, a obecnie radny gminny Aleksander Dzimira (zrezygnował z funkcji po wyborze na radnego) zaprzeczył słowom radnego Mirowskiego.

 

Obniżmy poziom agresji

W całej dyskusji trudno było znaleźć pozytywne opinie na temat fredropolskiej OSP. Często wywoływany do odpowiedzi A. Dzimira starał się wypowiadać na temat tej jednostki oględnie i jej nie krytykować, ale i on przyznał, że są w niej nieprawidłowości. Strażaków na sesję nie zaproszono, więc nie mogli się odnieść do pojawiających się zarzutów.

Reklama

Radny z Fredropola Arkadiusz Pelc zaznaczył, że między strażakami a gminą powinien być prowadzony dialog, bo wymienianie sobie nawzajem zamków do niczego nie prowadzi. Przewodniczący rady Józef Gierczak apelował natomiast, aby obniżyć poziom agresji, „bo ona nie jest nikomu potrzebna”.

Wszyscy pozytywnie wypowiedzieli się na temat lokalizacji bazy pogotowia ratunkowego we Fredropolu.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ekolog - niezalogowany 2019-02-08 08:37:17

    ta  to osp-e jest niepotrzebne szkoda hajcu, wojcie zajmij sie tym ze hamy srają i ście ki  wypuszczają do potoczkow przepływających przez kniażyce i darowice  nie mają szamb i nie wywożą do oczyszczalni .jak dostaną po dupie  za to to nie będą mieli czasu zajmować sie tobą i głupotami.nic chłopie nie zdziałasz bo to osp to stonka ziemniaczana, wystarczy na nich popatrzec, a to gaszenia i tak zapieprzają z PSP

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Edward - niezalogowany 2019-02-08 10:40:08

    Wpuszczanie ścieków do potoków i rowów odwadniających czy melioracyjnych odbywa się w wszystkich miejscowościach nie tylko tych  wymienionych.  wszyscy o tym doskonale  wiedzą i   nikt  z tym nic nie robi. Tak jest im wygodniej i przede wszystkim taniej.Kto chce niech się przejdzie  wzdłuż potoków płynących przez różne miejscowości, np Hermanowice, Bełwin, Łętownia , w  Sierakoścach   do rowu wzdłuż miejscowości   z wszystkich budynków położonych wyżej widać rury odprowadzające ścieki.   W skarpach brzegowych potoków trzeba być ślepym  aby takich rur nie zobaczyć.   Ale kogo to obchodzi?   Jak wójt  dobierze im się do skóry to go nie wybiorą i  o tym doskonale wie.    To jest problem ogólnopolski,  tam gdzie nie ma kanalizacji, jest odprowadzanie rur przelewowych z szamb do rowów i potoków, dziurawe szamba  to norma,   nieliczni mający pompy,beczki i traktory wywożą na pola. Taka rzeczywistość.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Laik - niezalogowany 2019-02-08 11:51:21

    To rzeczywiście Frederopol ... "podejrzenie możliwości popełnienia przestępstwa". Podejrzeć możliwość? wyjaśni ktoś jak to rozumieć? 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości