Kolektory słoneczne, pomp ciepła, panele fotowoltaiczne oraz kotły na biomasę montowali w swoich gospodarstwach mieszkańcy gminy Radymno. Od 2019 wydano na ten cel przeszło 10 mln zł.
Właśnie zakończył się projekt parasolowy „Montaż odnawialnych źródeł w gminie wiejskiej Radymno”. Z możliwości wykorzystania źródeł czystej energii, a przy tym z możliwości obniżenia opłat za prąd czy ciepło skorzystało 548 gospodarstw, w których powstało aż 778 instalacji OZE.
Mieszkańcy[paywall] gminy najchętniej inwestowali w panele fotowoltaiczne produkujące energię elektryczną – tego typu instalacje stanowiły niemal połowę wszystkich, w gminie zamontowano ich aż 383. Popularnością cieszyły się też systemy podgrzewania wody: na kolektory słoneczne zdecydowano się w 248 domostwach, a pompy ciepła wybrało 116 gospodarstw.
Stosunkowo niewielki odsetek stanowiły montaże kotłów na biomasę – tych w gminie przybyło zaledwie 31.
Przedsięwzięcie realizowane było w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020, w osi priorytetowej III. Czysta Energia. Całość kosztowała 10 mln 116 tys. zł, a dofinansowanie funduszy europejskich wyniosło blisko 8 mln.
Informacja ta ważna jest o tyle, że mieszkańcy gminy czyste źródła energii mogli montować za ułamek ich wartości – wkład własny wynosił dla uczestników projektu 16 procent netto.
Zgodnie z założeniami wpisanymi w dokumentację zadania, ma ono wymiar nie tylko ekonomiczny, ale przede wszystkim ekologiczny. Zakłada się bowiem, że nowe instalacje OZE pozwolą zmniejszyć emisję dwutlenku węgla o około 2335,18 ton ekwiwalentu CO2 w skali roku. O około 3 550,13 MWh zwiększy się też ilość produkowanej zielonej energii.
To zdecydowanie dobra wiadomość dla mieszkańców regionu, którym na sercu leży dobro środowiska naturalnego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tylko w Przemyślu nie udało się skorzystać z możliwości wykorzystania źródeł czystej energii, a przy tym z możliwości obniżenia opłat za prąd czy ciepło! Były zdjęcia, listy, opłaty za audyt i co i... jak zwykle nic.
A w Żurawicy POzbierali na ten cel PO 300zł i tyle ich widziano włącznie z byłym wójtem.
Tylko w Przemyślu nie udało się skorzystać z możliwości wykorzystania źródeł czystej energii, a przy tym z możliwości obniżenia opłat za prąd czy ciepło! Były zdjęcia, listy, opłaty za audyt i co i... jak zwykle nic.
A w Żurawicy POzbierali na ten cel PO 300zł i tyle ich widziano włącznie z byłym wójtem.