Szesnaście lat rządził Przemyślem – z prezydentem Robertem Chomą w jedynym takim wywiadzie rzece rozmawia redaktor naczelny Życia Podkarpackiego Artur Wilgucki.
Szesnaście lat w polityce to epoka. Prezydent Przemyśla Robert Choma właśnie zamknął ważną kartę w historii miasta i lokalnego samorządu. W rozmowie oraz materiale wideo przypominamy najważniejsze wydarzenia oraz najczęstsze uwagi, które formułowali przemyślanie krytyczni wobec prezydentury Roberta Chomy.
Zachęcamy do lektury wywiadu w najnowszym wydaniu Życia Podkarpackiego (skrócona wersja), na stronie internetowej (pełna wersja, www.zycie.pl) oraz obejrzenia materiału wideo na naszym kanale YT.
Środa: Część I, godz. 19
Czwartek: Część II, godz. 19
Piątek: Część III, godz. 19
Pewnie jeszcze długo będą analizować minione 16 lat historycy, politolodzy, naukowcy. W Życiu Podkarpackim przyczynek do przyszłych analiz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Niechaj się już wreszcie odklei od tego Przemyśla! Czy były prezydent nie rozumie, że wyborcy mają dość Regii Civitas i jego rządów???
Kogo to teraz obchodzi . Kończ waść wstydu oszczędź .
Oglądanie i słuchanie tego delikwenta to ponad moje siły, jednakowoż, mam cichą nadzieję, że blisko 16 lat koszmaru na jawie, właśnie dobiegło końca.
Niech w końcu zniknie ten fachowiec od degradacji Przemyśla.
No właśnie! Pojawił się nowy od degradacji i powinien lepiej tą degradację uczynić! Jest w końcu człowiek na swoim miejscu!
Nie czytałem wywiadu ale już można ocenić poglądy tego pana na sposób 16 letnich marnych zresztą rządów w mieście obecnie mieścinie. Pisałem jako "przem" i "przemyski obserwator" wielokrotnie od lat w sposób krytyczny bo po pierwszej kadencji widać było zaniechanie pewnych działań na rzecz rozwoju miasta szczególnie w zakresie inwestycji które w dziwny sposób do Przemyśla jak pan nieustannie określa miasta wolnego i królewskiego nie trafiały , dziwnie omijały to miejsce szczególnie podstrefę inwestycyjną na którą wydano ok. 23 miliony złotych , poprawiano dodając ok. 600 tysięcy po kilku latach i stwierdzeniu że miejsce to jest podmokłe nie nadające się na poważne inwestycje. Tak czy nie? Pytam po co było udawać że coś się w tej materii dzieje , budowa przez przemyskich drobnych przedsiębiorców wiat , magazynów , czy niewielkiej halki produkcyjnej urastała w pana oczach i wyobraźni do wielkiej inwestycji , pan wizytował na rowerze to miejsce , wykazywał zainteresowanie i zadowolenie z inwestycji która miała docelowo zatrudnić 20-25 osób, tak czy kłamstwo ? Czy pan nie rozumie nadal że główną osią rozwoju kraju , miast , miasteczek czy nawet wiosek są inwestycje , pan obiecując ściągniecie dużych inwestycji , przedsiębiorców , inwestorów brał na siebie pewne brzmię odpowiedzialności za dane słowo , obietnice przedwyborcze przynajmniej w 3 kadencjach ( 4 kadencja zupełnie odpuszczona , nijaka) powinien przynajmniej w krótkich słowach przeprosić mieszkańców i wyborców którzy panu zaufali i wierzyli w każde słowo , niemal prorocze bo snuć opowieści o osiągnięciach , inswestycjach potrafi pan opowiadać doskonale , jak nikt inny ale to był jedynie słowotok , pustosłowie , bo zamiast czynów słowa , słowa , słowa. Widzę i czuję że pan jako wieloletni gospodarz miasta królewskiego nadal nie rozumie że samymi słowami nic się nie osiągnie , tu potrzeba inicjatywy , dobrych zastępców , mniej polityki i kombinowania nazwami kolejnych układów partyjnych a w tym był pan mistrzem ale nie czyje pan widzę nadal czego pragnie wyborca , mieszkaniec miasta , miejscowy suweren. Przecież za czasów pana urzędowania wyjechało głównie w poszukiwaniu pracy i lepszego życia ok. 10 tysięcy młodych najczęściej mieszkańców (mogę to udowodnić ) co materializuje się w dziesiątkach pustych mieszkań , ba całych kamienic co mogę zawsze wskazać i udowodnić. Czy pan może teraz chodząc po chodnikach , nie w samym centrum ale nieco poza nie widzi dziesiątki zabrudzonych odchodami i krzywych chodników , setki ( tak setki) obdartych z tynku kamienic i domów mieszkalnych, dziesiątki pustych dawnych lokali handlowo - usługowych , nie ma możliwości wymienić wszystkich , ale wystarczy spacer po ulicach 3-go Maja , Grunwaldzkiej , Franciszkańskiej , Placu Konstytucji (dawna kamienica M. Tomaszewskiej i inne pobliskie ) Mickiewicza , Słowackiego , Jagiellońska, Dworskiego i wiele , wiele innych miejsc. No cóż można tego nie widzieć , ja to widzę , chodzę po tych ulicach i uliczkach i dlatego opisuję bo tęsknie za ładem i porządkiem. Zapraszam pana na moja od 60 -ciu lat "parafię" . Zobaczy pan ulice Czarnieckiego , Bohaterów Getta , Kopernika , Rokitniańską i rodzynek Sportową. Nadmieniam że z kasy miasta została odmalowana jedna niewielka kamieniczka , zaś 3 lub 4 odnowiono z naszych mieszkańców pieniędzy w ranach funduszów remontowych wspólnot mieszkańców. Ul. Sportowa , te bazary , siedlisko brudu , dziadostwa , coś zwany zielonym rynkiem , trudno to opisać be zdenerwowania , panie Choma zapraszam na pieszą wycieczkę na tzw. rynek zielony. I co z tego że pan powie w swoim stylu że przeznaczono ok. miliona na pierwszy etap rewitalizacji , i co z tego jak się nic nie robi. Jak panu nie wstyd zostawiać takie dziadostwo w spadku , ten handel chodnikowy , te bazary , ale zostawmy to , szkoda czasu. Sport , nie miał pan serca do sportu za wyjątkiem piłki ręczne w Czuwaju bo w UM działa lobby szczypiorniaka , Czuwaju. Pytam jak można było dopuścić do zlikwidowania i to całkowitego ikony przemyskiej koszykówki sekcji w Polonii. Przecież można było przynajmniej utrzymać drużynę juniorów , ale po co , łatwiej było zlikwidować , po co finansować corocznie marnym groszem tak zasłużona dla miasta sekcję. Pan w ogóle nie czuje sportu za wyjątkiem rowerka i babigtona. Pytam czy sprzedaż Placu Św. Floriana nie było zbyt łatwym posunięciem , pójście na łatwiznę , bo po co utrzymywać plac , po co 4x w roku strzyc trawę i zbierać papierki . Czy pan nie rozumie że my starsi przemyślanie nie mamy teraz gdzie posiedzieć , odpocząć i przy tragicznym stanie dawnego parku przy Jagiellońskiej musimy odpoczywać na przystankach autobusowych. Za park na wzgórzu zamkowym , czy kopcu tatarskim panu dziękujemy. Czy pan nie wie że klub Polonia był zawsze klubem miejskim i dziwne jest przemianowanie Czuwaju na stadiom miejski. Ale darujmy sobie tę zamianę , pal licho , wiem dlaczego to zrobiono , ale jak wyglądają trybuny tej Polonii , obraz nędzy i rozpaczy. Przecież ciągle eksploatowana jest konstrukcja metalowa zwana trybuna którą przywieziono ponad 40 lat temu ze starego stadionu w Mielcu . I tak w Mielcu od tego czasu wybudowano 2 piękne stadiony (boiska piłkarskie) a w Przemyślu stara metalowa czterdziesto kilkuletnia konstrukcja. Na resztę szkoda czasu. Przecież obecnie w tym samym Mielcu mieście wielkości Przemyśla budowana jest nowa hala sportowa o wartości 150 milionów złotych ( tak to nie żart , można sprawdzić) a w Przemyślu stara duża sala treningowa przy Mickiewicza. Przypominam panu że hale sportowe maja Bircza , Żurawica czy Huwniki nie mówiąc o Przeworsku czy Jarosławiu , Rzeszów to nieosiągalne , szkoda słów. Podobnie basen , jak można obiecywać zespoły basenów jak za pana panowania nie wybudowano zwykłego otwartego basenu , ludzie w lecie jada popływać w Jarosławiu czy w Przeworsku. Prawda czy blef ? No cóż można i tak , piłka nożna same 4 czy piąte ligi , pamiętam przemyski sport sprzed 55 -40 lat , też była bieda , ale sport był i ile było sekcji w każdym klubie. No cóż dość sentymentów , lodowisko z prawdziwego zdarzenia , marzenie ściętej głowy ale jak wychować jakiegoś olimpijczyka czy mistrza Europy kiedy nie ma porządnego lodowiska , jakieś sezonowe dziadostwo. Al się rozmarzyłem , a tu zima za pasem smród z kominów , kołom mojego bloku w rejonie Kopernika kominy smrodzą bardziej niż niegdyś parowozy na przemyskiej stacji PKP które jako dziecię podziwiałem właśnie za dymiące kominy, to jest pana walka z zanieczyszczeniem środowiska , a Przemyśl jest na liście najbardziej zanieczyszczonych ekologicznie miasteczek w Europie , tak w Europie. No cóż można i tak chwalić się sukcesami czyli ulicą Lwowska, ale pytam co pan jak włodarz wybudował na Lwowskiej , przecież "Castorama ", "Tesco"czy po długich cierpieniach McDonalds to nie w gestii miasta lecz zewnętrzne inwestycje sieci handlowych podobnie gdyby nie inicjatywa pani Prezes Spółki NOVA SA. nie byłoby w Przemyślu porządnego kina a Domek Ogrodnika przylegający bezpośrednio do pana posesji byłby nadal w ruinie ( oczywiście nie takiej jak PIS przedstawiał nasz kraj). Ale chwalić się można , choć w czasie 16 letnich rządów rzeczywiście wybudowano 2 drogi obwodowe ( nie obwodnice) jedna szczególnie ważna i niezbędna dla miasta z wkładem własnym gminy , oraz za pieniądze unijne dewastowany już park na Wzgórzu Zamkowym, coś tam kolo kopca tatarskiego (zbędne) , kilkanaście chodników , 1 plac , wiele inwestycji w kościołach i wokół kościołów i klasztorów, seminarium duchownego , udany wodny plac dla dzieci, dużo pieniędzy podatników wydaje się na deficytowy od początku zjazd narciarski kiedy od lat nie ma ostrych zim , raczej przypominają jesień . Może coś jeszcze jakieś drogi ale pal licho drogi , drogi i chodniki ma niemal każda wioska , jak np. Żurawica więc w czym problem czym się chwalić , podobnie jak chwalicie się jako Regia nieustannie tymi drogami wewnętrznymi i mostem jako obwodnicą w rzeczywistości drogami obwodowymi , wiele miast i miasteczek wybudowało i buduje o wiele dłuższe obwodnice np. obecnie Łańcut i się tak tym nie chwalą. No cóż można i tak jak sie nie ma czym pochwalić "to się chwali co się ma" , " jak się nie ma Grety Garbo to i Salcia nie jest zła". Ale skoro w Przemyślu krasnal Józef Szwejk jest eksponowany w centrum zabytkowego Starego Rynku z dodatkiem pieska , konika i wojaków od Kuchcińskiego , zaś Marszałek Józef Piłsudski zepchnięty w ślepą uliczkę Wodna (właściwie paskudna głowa ponoć Marszałka) to świadczy o ojcach miasta i ich podejścia do prawdy historycznej , podobnie jak paskudztwo nazwane od picu placem rotmistrza Witolda Pileckiego (przypominam niewiedzącym że od 5 lat pułkownika Pileckiego). No cóż kończę bo nie " chcem ale muszem" swoim credo " jacy wyborcy taka "wadza", jaki pan taki kram. Marzy mi się polemika z panem Chomą już byłym ojcem miasta , zaś dla pana panie Bakun , młody ojcze ku nauce i wyciągnieciu wniosków bo tu wiele subiektywnej prawdy. Nadmieniam że wszystko co w największym skrócie raczyłem jako emeryt napisać bez złośliwości czy pouczania kogokolwiek , wszystko co napisane mogę zawsze udowodnić. I panie Choma , ten bunkier na stoku to nie jedyny pana błąd , może znajdzie się więcej ,bo człowiek jest z natury istota błądzącą całe życie tylko że należało jednak czasem wsłuchać się w głosy suwerena , czasem krytyczny ale zawsze życzliwy mający na celu poprawę wizerunku swojego , naszej niestety już mieściny. Tyle i aż tyle.
Mądrze Pan ppisze. I ładnie. Zgoda w 100%
zobaczysz co wybrali bezmózgowcy i co POzostanie PO 5 latach tych rządów z księżyca
Boże chroń nas przed takimi właśnie prezydentami, on dalej nic nie rozumie albo rozumieć nie chce, porażka...
Ale do strefy pod koniec kadencji sprowadził inwestora, zatrudni ludzi i będzie mieszał asfalt, jest już decyzja środowiskowa https://wykaz.ekoportal.pl/CardEditAuth.seam?id=463896459&edit=false&create=false©Param=false&redirectClear=true&actionMethod=CardList.xhtml%3AcardHome.clearRedirect&cid=175165&conversationPropagation=nested
Nie należę do zwolenników byłego już / na szczęście dla miasta/ prezydenta, w największym skrócie uważam że p. Choma był bardzo marnym gospodarzem, bardzo słabego charakteru człowiekiem. Za to dobrym lawirantem politycznym.Nie zgadzam się z Tobą w kwestii sportu przemyskiego, za jego upadek winię przede wszystkim działaczy którzy mieli na uwadze własną kabzę a nie dobro przemyskiego sportu, To oni postępowali niewłaściwie, mając spore pieniądze nie zainwestowali w tworzenie sekcji dziecięcych czy młodzieżowych zatrudniając dobrych szkoleniowców tylko wydawali pieniądze na sprowadzanych zawodników. W ten sposób zaorali, dosłownie Czuwaj/ zaoranie bieżni dla jednego sezonu piłkarskiego/ i to oni "zaorali" Polonię. sprowadzając Murzynów.Wychodząc z założenia że dalsze krytykowanie ustępującego prezydenta nie ma większego sensu, nic to nie da , niczego nie wniesie. Postawiłbym mu pomnik na obrzeżach miasta z duża tablicą z napisem : oto przykład najgorszego Prezydenta miasta Przemyśla.
Dziękujemy dziękujemy za 15 lat zacofania najpiękniejszego miasta w Polsce
Jarosław, Lubaczów, Przemyśl, Przeworsk, Region Sędziowie zaciągnęli dług u suwerena Ten artykuł pod nazwą " Sędziowie naciągnęli dług u społeczeństwa" autorstwa redaktora Wilguckiego jest pozbawiany możliwości dodawania komentarzy prze internautów. - W minionych dniach w przekazach medialnych najczęściej mówi się o zwycięstwie Brukseli nad partią Jarosława Kaczyńskiego. Sędziowie Sądu Najwyższego wrócili do pracy, a PiS musiał naprędce przyjąć stosowne ustawy, aby anulować swoje wcześniejsze ustawy, tak aby wróciły stare ustawy. Ile w tym czasie niepotrzebnie wydano pieniędzy suwerena, suweren zapewne nigdy się nie dowie. Po doświadczeniach z Węgrami Unia Europejska po raz drugi nie popełniła tego samego błędu i po prostu nie odpuściła w kwestiach dla Unii zasadniczych, czyli prawnych. Dlatego tak naprawdę trudno w tym wypadku mówić o czyimś zwycięstwie lub przegranej. W świecie, w którym można podważyć wszelkie wartości, tylko niezawisłość sądów i równość wobec prawa staje się ostatnią deską ratunku dla szarego obywatela. To oczywista oczywistość. Dlatego nie pytajmy, o kogo upominali się protestujący pod polskimi sądami ludzie, bo upominali się o każdego z nas. Oczywiście tylko nieliczni lubią chodzić do sądu, bo rzadko kiedy są to wizyty przyjemne. Oczywiście praca niektórych sędziów pozostawia wiele do życzenia, pewnie niektórzy z nich w ogóle nie powinni wykonywać tego zawodu, ale czy takie uwagi można kierować tylko do korporacji sędziowskiej? Dla każdego podsądnego bezdyskusyjnie lepiej, gdy sędzia jest wolny i nie musi przejmować się politykami, ministrami, prezesami, prezydentami, burmistrzami, wójtami. Dlaczego? Bo, przykładowo, w konflikcie z wójtem o miedzę lub kawałek spornej działki budowlanej mamy dokładnie takie same szanse jak władza. Sędziowie zaciągnęli dług u tych, którzy upominali się o wolne sądy. Są im dłużni prawdziwą reformę, uczciwe potraktowanie ich troski obywatelskiej o państwo. Szanowni Sędziowie, potraktujcie zobowiązanie poważnie. Wolność to wasze jedyne zobowiązanie. W związku z powyższym mam pytanie do redaktora naczelnego Życia Podkarpackiego pana Wilguckiego czego się pan boi panie redaktorze ? czy może tego ze w Przemyślu zaczęła rządzić Koalicja Obywatelska ? przecież to jest opcja polityczna która jest panu bardzo przychylna . Blokowanie i zamykanie ust ludziom w tygodniku kierowanym przez pana a dokładnie w tym artykule przypomina mroczne czasy komunistyczne . Proszę zapamiętać ze gra jeszcze nie skończona i to co się zapowiada to zmiany polityczne jeszcze długo nie nastąpią a to w pana przypadku może się skończyć czkawką.
Nie dość ze w Przemyślu smród z kominów i smok grasuje to jeszcze będą asfalt produkować!!! Nie było jakiegoś inwestora z branzy spożywczej??? Porażka na koniec kadencji i zgniłe jajo podrzucone Bakunowi
W Przeworsku był problem z asfaltownią http://www.jaroslawska.pl/artykul/10955,Asfaltownia-nas-zabija?page=2.
Niechaj się już wreszcie odklei od tego Przemyśla! Czy były prezydent nie rozumie, że wyborcy mają dość Regii Civitas i jego rządów???
Kogo to teraz obchodzi . Kończ waść wstydu oszczędź .
Oglądanie i słuchanie tego delikwenta to ponad moje siły, jednakowoż, mam cichą nadzieję, że blisko 16 lat koszmaru na jawie, właśnie dobiegło końca.