Janusz Kudelski jest właścicielem gospodarstwa agroturystycznego w Jaksamnicach: – Od kiedy mamy problem z wilkami, zimą nie zapraszam gości. Ponoszę konkretne straty. Kilka dni temu wilk spacerował obok mojego domu. Nie mam nic przeciwko ustawie chroniącej wilka, ale tego drapieżnika obecnie jest za dużo. Jedynym wyjściem jest odstrzał kilku sztuk.