Reklama

Mieszkańcy Jarosławia uczcili pamięć pierwszych więźniów KL Auschwitz

02/07/2023 09:24

Dokładnie 83 lata temu, 14 czerwca 1940 roku, Niemcy skierowali do obozu KL Auschwitz pierwszy transport 728 polskich więźniów. Dwudziestu czterech spośród nich pochodziło z Jarosławia. W środę, 14 czerwca – z inicjatywy Jarosławskiego Stowarzyszenia „Ocalić Przeszłość dla Przyszłości – lokalna społeczność uczciła tę bolesną rocznicę.

Główna uroczystość upamiętniająca mieszkańców ziemi jarosławskiej, którzy byli pierwszymi więźniami obozu koncentracyjnego Auschwitz, a także ich towarzyszy niedoli, więzionych w okresie II wojny światowej w pozostałych obozach koncentracyjnych i miejscach zagłady rozsianych w latach 1939-1945 na terenie Europy, odbyła się przed pamiątkową tablicą na elewacji jarosławskiego dworca PKP.

W obchodach 83. rocznicy pierwszego masowego transportu polskich więźniów do KL Auschwitz udział wzięli przedstawiciele rodzin ofiar niemieckich obozów koncentracyjnych, reprezentanci duchowieństwa, służb mundurowych, parlamentarzystów i administracji państwowej, władz samorządowych, instytucji kultury, organizacji, stowarzyszeń, delegacje szkół z pocztami sztandarowymi, harcerze oraz mieszkańcy Jarosławia i okolic.

Reklama

Przed pamiątkową tablicą poświęconą więźniom niemieckich obozów z Jarosławia przejmujące przemówienia wygłosili między innymi Maria Mielnicka-Talent oraz Andrzej Tokarz, których przodkowie byli więźniami nazistowskich obozów koncentracyjnych.

– Dzisiaj wspominamy wszystkich więźniów, wszystkich obozów koncentracyjnych, którym dane było przeżyć, jak i tych, którzy pozostali tam na zawsze. Z ich męczeńskiej krwi zakwitł kwiat naszej wolności. Niech pamięć o naszych bohaterach trwa przez pokolenia! – mówiła Maria Mielnicka-Talent, córka Mieczysława Mielnickiego – więźnia obozów Sachsenhausen, Mauthausen i Dachau, a jednocześnie inicjatorka powstania pamiątkowej tablicy, która zawisła na placu Więźniów KL Auschwitz w Jarosławiu.

Reklama

– Od kilku lat w polskich mediach trwa ożywiona dyskusja, czy tyle lat od zakończenia II wojny światowej ma sens kultywowanie pamięci 6 milionów Polaków, ofiar niemieckiego ludobójstwa i celebrowanie takich uroczystości, jak ta dzisiejsza. Odpowiadam bez wahania: tak! Zwłaszcza w kontekście niemieckiej polityki historycznej, której celem jest rozmycie odpowiedzialności narodu niemieckiego i zrzucenie win na jakichś mitycznych nazistówzwrócił uwagę Andrzej Tokarz, syn więźnia z pierwszego transportu do obozu Auschwitz – Kazimierza Tokarza.


fot.MD
Wśród delegacji, które złożyły kwiaty przed pamiątkową tablicą, byli przedstawiciele Jarosławskiego Stowarzyszenia „Ocalić Przeszłość dla Przyszłości” na czele z Iwoną Zelwach, która pełni funkcję prezesa.

Reklama

W intencji ofiar

Zgromadzeni zmówili modlitwę w intencji ofiar, odśpiewali hymn państwowy i złożyli kwiaty. Odczytano także apel poległych i oddano salwę honorową.

Rocznicowe obchody na placu Więźniów KL Auschwitz poprzedziła msza św. odprawiona w kolegiacie pw. Bożego Ciała. Z kolei po oficjalnej uroczystości w sali lustrzanej Centrum Kultury i Promocji odbył się pokaz fabularyzowanego dokumentu „Z Jarosławia do Auschwitz”, nakręconego przez lokalnych pasjonatów historii, który przypomniał historię aresztowań i wywózki uczniów jarosławskiej „Budowlanki” do KL Auschwitz. Po obejrzeniu filmu zgromadzeni wysłuchali prelekcji „Zbrodniarze jarosławskiego gestapo”, wygłoszonej przez Jerzego Czechowicza, jarosławskiego dokumentalistę, przewodnika i badacza dziejów regionu.

Reklama


fot.MD
Pamiątkowa tablica poświęcona więźniom niemieckich obozów z Jarosławia została odsłonięta 14 czerwca 2017 r., a powstała z inicjatywy Marii Mielnickiej-Talent.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości