Do 3 lat pozbawienia wolności grozi 19-letniemu mieszkańcowi gminy Zarzecze (pow. przeworski), który został objęty dozorem policji i doprowadzony do prokuratury po tym, jak we wtorek (2 bm.) przed północą został zatrzymany przez policjantów z komisariatu w Kańczudze. Młody człowiek miał przy sobie marihuanę i mefedron.
Jak wynika z relacji przeworskiej policji, 19-latek został zauważony w trakcie policyjnego patrolu w miejscowości Zarzecze. Uwagę mundurowych zwrócili czterej młodzi mężczyźni, którzy znajdowali się akurat w rejonie hali sportowej. Ich dziwne zachowanie i fakt, że o tak późnej porze przebywają w tym rejonie sprawiły, że patrol podjął interwencję, w trakcie której szczególnie jeden z czwórki mężczyzn zachowywał się szczególnie nerwowo.
Był wyraźnie zdenerwowany i sprawiał wrażenie, że chce wyrzucić do kosza coś, co stanowi zawartość jego kieszeni. Jak się okazało, miał przy sobie dwie czarne buteleczki. W jednej było 8 woreczków strunowych z suszem roślinnym o łącznej wadze blisko 9 g, a w drugiej 18 woreczków strunowych z białą skrystalizowaną substancją o wadze około 32 g.
„Wstępne badanie potwierdziło, że zabezpieczony susz to marihuana, a biała skrystalizowana substancja to mefedron. 19-latek został zatrzymany i trafili do policyjnej izby zatrzymań” – czytamy w komunikacie przeworskiej policji.
19-latek po doprowadzeniu do przeworskiej prokuratury usłyszał zarzut posiadania substancji zabronionych. Przyznał się do winy.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze