Reklama

SP nr 5 w Przemyślu – bezpieczna przystań przed dalszą drogą

Sala gimnastyczna Szkoły Podstawowej nr 5 w Przemyślu od niedawna pełni funkcję tymczasowego lokum dla uciekających przed wojną. Podobną rolę, w wyniku potrzeby chwili i decyzji miejskich władz, pełnią też sale gimnastyczne 6 innych placówek w mieście: SP 6, SP 11, SP 14, I i II Liceum Ogólnokształcącego oraz Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1. To tu uchodźcy znajdują nocleg, ciepły posiłek, poczucie bezpieczeństwa i ciepłe słowo. Tu mogą ochłonąć przed dalszą drogą.

W wymienionych 7 szkołach w mieście, w związku wykorzystaniem sal gimnastycznych do innych niż dotąd celów, zmieniona jest też  organizacja zajęć wuefu. Pozostałe obywają się w normalnym trybie, bez zakłóceń.

Miasto w związku z podjęciem wspomnianych decyzji na stronie internetowej magistratu zwróciło się do rodziców z apelem o cierpliwość i wyrozumiałość, a przede wszystkim o zrozumienie trudnej sytuacji.

Zajrzeliśmy w piątek, 4 marca, do punktu utworzonego przy przemyskiej „piątce”. Pierwsze emocje związane z nowym wyzwaniem opadły. Wyczuwa się spokój i porządek. Obsługa punktu sprawia wrażenie świetnie zorganizowanej.

W przestronnej sali gimnastycznej łóżko przy łóżku, wszystkie posłane, przygotowane dla[paywall] docierających z granicy. Jest czysto, schludnie, każdy z wolontariuszy wie, co do niego należy. Rąk do pomocy nie brakuje. W osobnym pomieszczeniu jest miejsce, w którym można zjeść posiłek – tymczasowa stołówka. W jeszcze innym można się przebrać.

Oczywiście jest też dostęp do sanitariatów i magazyn. W holu baza dowodzenia, na dużym monitorze na bieżąco śledzić można połączenia PKP, a więc aktualny rozkład jazdy pociągów. Są też wszystkie potrzebne telefony. Wiele informacji logistycznych także w języku ukraińskim.

 Wszystko zorganizowane tak, aby szkoła pracowała normalnie

Przybywający do punktu wchodzą wejściem wyłącznie od strony ulicy Dworskiego. Wszystko jest zorganizowane tak, by szkoła pracowała w normalnym trybie, a uczniowie nie mieli kontaktu z częścią, w której mieści się tymczasowa noclegownia, czyli salą gimnastyczną.

Szkolne zajęcia uczniów odbywają się jak zawsze. Przy wejściu do budynku szkoły od strony Konarskiego, którym tradycyjnie wchodzą uczniowie, jest stały nadzór. Nawet nam trudno jest się dostać, choć byliśmy umówieni; dyżurujący skrupulatnie sprawdzają, czy nazwisko jest na liście. Szkoła dba o bezpieczeństwo.

Reklama

Potrzebne rzeczy na bieżąco dostarczane są z miejskiego magazynu, ale w razie pilnej potrzeby i braków punkty takie jak ten wykorzystują media społecznościowe, gdzie czasem znaleźć można informację typu „potrzebujemy na cito skarpetek w różnych rozmiarach, klapek kąpielowych, ręczników” albo „przydałyby się nam małe poduszki”.

Na odzew nie trzeba długo czekać. Gros firm i osób prywatnych bezinteresownie oferuje wsparcie.

Dzieci szybciej się aklimatyzują

W sali gimnastycznej, dającej aktualnie schronienie uciekającym przed wojną, przez całą dobę pomagają wolontariusze, dyrekcja, nauczyciele i pracownicy szkoły, rodzice uczniów i sami uczniowie, harcerze, w roli tłumaczy świetnie sprawdzają się uczniowie ZSO nr w 2 im. M. Szaszkewicza.

Jest też przedstawiciel urzędu miasta. Wielu z nocujących tu uchodźców (głównie są to matki z dziećmi, niekiedy osoby starsze) łaknie życzliwej rozmowy. Uśmiech, wymiana zdań, okazana życzliwość sprawiają, że ich twarze pogodnieją.

Ale są i tacy, którzy po przybyciu potrafią przespać 12 godzin albo tacy, którzy o swojej traumie rozmawiać nie chcą. Większość spędza w tym miejscu 2 – 3 noce i rusza w dalszą podróż. Rotacja jest bardzo duża.

Dzieci szybciej się aklimatyzują. Im łatwiej uporać się z emocjami niż dorosłym. Przez pierwszych kilka godzin są najczęściej zmęczone. Kiedy mają swoje miejsce, w którym mogą się położyć, przytulić pluszaka, wyciszają się, a potem nawiązują kontakt z rówieśnikami.

W miejscu czuć dobrą energię. Wszyscy przybywający tu mają zapewnione nie tylko noclegi, ale też ciepłe posiłki, napoje, żywność, środki higieny i ubrania. Tu, otoczeni wsparciem, mogą przeczekać przed dalszą drogą.

Reklama


fot.Urszula Gielo
W holu baza dowodzenia, na dużym monitorze na bieżąco śledzić można połączenia PKP, a więc aktualny rozkład jazdy pociągów.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama