W środę, 25 marca, do jarosławskiej jednostki zgłosiła się 38-letnia mieszkanka powiatu jarosławskiego, która poinformowała, że została oszukana na kwotę blisko 185 tys. zł przez fałszywą przedstawicielkę giełdy inwestycyjnej.
Według informacji przekazanych przez zgłaszającą, miała ona na początku lutego br., na jednym z portali społecznościowych znaleźć ogłoszenie o możliwości inwestycji na giełdzie. 38-latka, zainteresowana inwestycjami i zyskiem z nich pochodzących, za pomocą linku zarejestrowała się w aplikacji inwestycyjnej. Po rejestracji z zawiadamiającą zaczęły kontaktować się różne osoby podające się za doradców inwestycyjnych i analityków a sama kobieta miała być przez nich instruowana co ma kupować i kiedy ma to robić. Na podanej stronie internetowej wykonywała wskazane operacje sprzedaży lub kupna konkretnych walut. Została także namówiona przez „doradcę” do zainstalowania na swoim telefonie aplikacji tzw. zdalny pulpit. Jak twierdził mężczyzna, w ten sposób będzie kierował jej decyzjami, aby nie popełniała błędów.
Jak podała dalej jarosławska komenda, po pewnym czasie w wyniku tych inwestycji – także w papiery wartościowe i kruszce, na koncie inwestycyjnym zawiadamiającej wytworzył się rzekomy zysk, który chciała wypłacić. Nie było to jednak możliwe. Podczas kolejnych rozmów z „doradcą inwestycyjnym”, dowiedziała się, że aby wypłacić zgromadzone fundusze musi dokonać kolejnych wpłat. Gdy 38-latka kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustów, było już za późno. Straciła blisko 185 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze